Rzeczywiście, tytuł jej najnowszego filmu, Pora umierać, może wprowadzić w błąd....
„Marzę o tym, by nie dali się Państwo zwieść temu tytułowi. Bo to jest oczywiście film o życiu – zmaganiu się z nim, ale też pasji i radości życia, która jest w zasięgu ręki każdego z nas, choć tylko niektórzy o tym wiedzą…” – mówi Dorota Kędzierzawska
Rzeczywiście, tytuł jej najnowszego filmu, „Pora umierać”, może wprowadzić w błąd. Patrząc na fotosy, na czarno-białą twarz Danuty Szaflarskiej, która nawet nie kryje swoich zmarszczek, można przypuszczać, że to przygnębiający ascetyczny film o starości i śmierci. Po co oglądać i przeżywać takie depresyjne tematy? Nie lepiej popatrzeć na wciąż młode aktorki, kolorowe szminki na ich ustach i szybkie samochody? Podziwiam Dorotę Kędzierzawską za jej upór i wyrazistą osobowość twórczą. Po „Wronach”, „Nic” i „Jestem” znów zainteresowała się kimś, na kogo świat nie zwraca uwagi. Kino autorskie Kędzierzawskiej jest na najwyższym poziomie, zasługuje na ogromny szacunek, jest szczere i wierne. To sztuka przez duże „S”.
Samotna z dystansem
Jest to więc film o starości. „Starość” – cóż to za słowo, wydaje się, że to jakiś odrębny byt, jakiś nie-człowiek. Starość zdemonizowała nasze czasy. Okazuje się, że przykro na nią patrzeć, przeszkadza nam, drażni nieporadnością. Dlaczego? Obraz „Pora umierać” udowadnia widzowi, że to wszystko nieprawda, egzorcyzmuje starość, nadaje jej znów sens. Scenariusz do tego filmu został napisany specjalnie dla Danuty Szaflarskiej – wspaniałej aktorki z bogatą osobowością. Niemal dwie godziny monologu i wcale nie jest nudno, ani przez chwilę – to zasługa nie tylko scenariusza i zdjęć, ale przede wszystkim głównej aktorki. Dni płyną leniwie, każdy jest taki sam, rytm wyznaczają posiłki i wizyty syna raz w tygodniu. Starsza pani – Aniela – rozmawia z psem. „Pies w scenariuszu pojawić się musiał – tłumaczy reżyserka – bo bardzo nie lubię monologów wewnętrznych, a tym razem bohaterka (sama się temu dziwię) chciała dużo mówić i nic nie mogłam na to poradzić. I tak Aniela rozmawia z psem, swoim jedynym domownikiem, przyjacielem i obrońcą”. Dzięki tym rozmowom: przy śniadaniu, przy herbatce, podczas podglądania sąsiadów, poznajemy charakter starszej pani, jej lekko ironiczny dystans do siebie samej i do świata – wcale nieprzyjaznego. Oprócz Anieli i psa jest jeszcze dom – wspaniały „otwocki” dom w dużym, pięknym ogrodzie. Dom – świadek młodości Anieli, tak jak ona – niechciany i skazany na śmierć.
Prawda o starości
Ten film każe nam się zatrzymać, zwolnić, rozejrzeć się, przetrzeć oczy i… uśmiechnąć się. Zauważyć rzeczy oczywiste. Jest w tym także zasługa czarno-białych zdjęć. „Wiedzieliśmy od samego początku, że film musi być czarno-biały. I bardzo oszczędny w sposobie opowiadania, tak by nic nie zakłócało prostoty codziennych rytuałów naszej bohaterki. Mieliśmy za zadanie dyskretnie ją obserwować, niczego obrazem nie «ubarwiając»”.
To bardzo zwyczajna historia, codzienna do bólu. Bohaterce daleko do wizji biednej sponiewieranej i pogrążonej w depresji z powodu samotności staruszki o dobrym sercu. Owszem, jest samotna, całymi dniami gada do psa, nie jest jednak idealna. Ma charakterek i pewnie nie była łatwa we współżyciu. Jest zwyczajna. Ale jednocześnie ma w sobie to coś, czego wielu z nas nie ma: mądrość i poczucie humoru.
Podczas premiery filmu Danuta Szaflarska otrzymała owacje na stojąco – ta dziewięćdziesięciodwuletnia aktorka udowodniła, że starsi ludzie nie muszą z lękiem „czekać na śmierć”, mogą żyć pełnią życia i nas – młodszych – tego nauczyć. I nie dajmy się nabrać – starszy człowiek jest cenny i może nas obdarować całym bogactwem swojej osobowości.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













