Kibice

Kim są prawdziwi kibice i co ich odróżnia od pseudokibiców?

Tak jak jedni zbierają znaczki, inni monety i jest to ich pasja, tak dla wielu ludzi pasją jest kibicowanie ulubionej drużynie. W ciągu tygodnia są zwykłymi ludźmi: biznesmenami, adwokatami, pracownikami na budowie czy księżmi, a w weekend ubierają koszulki sportowe czy szaliki i idą razem na mecz. Stadion staje...
Czyta się kilka minut

Kim są prawdziwi kibice i co ich odróżnia od pseudokibiców?

Tak jak jedni zbierają znaczki, inni monety i jest to ich pasja, tak dla wielu ludzi pasją jest kibicowanie ulubionej drużynie. W ciągu tygodnia są zwykłymi ludźmi: biznesmenami, adwokatami, pracownikami na budowie czy księżmi, a w weekend ubierają koszulki sportowe czy szaliki i idą razem na mecz. Stadion staje się miejscem wspólnego spotkania nie tylko ze znajomymi, ale także z innymi rodzinami. Wielu kibiców przychodzi z żonami i dziećmi. Wszyscy świetnie się bawią, dopingując zawodników swojej drużyny. Jednak jak w każdej grupie społecznej, tak również wśród społeczności kibiców znajdują się ludzie, którzy nie do końca czują istotę i sens kibicowania. Spotkania na stadionach traktują jako okazję do zrobienia krzywdy drugiemu człowiekowi. Kibicowanie dla nich nie jest pasją, ale raczej „sportem walki”. Na szczęście, wbrew temu, co czasem pokazują media, prawdziwych fanów jest więcej niż pseudokibiców.

Skąd bierze się agresja i brak kultury wśród pseudokibiców?

Wydaje mi się, że agresywne zachowanie czy chęć walki są rodzajem odreagowania wszystkich problemów, które rodzą się w życiu codziennym tych ludzi. Nie potrafią oni inaczej odreagować, jak tylko przez bijatyki i burdy. Walka sprawia im satysfakcję, a bezkarność powoduje, że na następnych meczach czynią tak samo.

Jak walczy się z chuligaństwem i brakiem kultury na stadionach?

Grupy kibiców w wielu miastach zakłada własne organizacje. Stowarzyszenie „Wiara Lecha”, do którego należę, jest właśnie jedną z takich struktur, której celem jest promowanie pozytywnego wizerunku kibica. Czynimy to przede wszystkim dając przykład. Staramy się eliminować wulgarne okrzyki i przekleństwa podczas meczów. Walczymy z pijaństwem na stadionach. Niestety zdarzają się młodzi ludzie, którzy przychodzą obejrzeć mecz pod wpływem alkoholu, łamiąc przy tym prawo. Promujemy również zasady kultury i dobrego zachowania. Staramy się pokazać, że spędzenie czasu na stadionie i kibicowanie drużynie może być bardzo przyjemne.

Z ks. Szymonem Nowickim, kibicem piłkarskim,

rozmawiał:

Patryk A. Nachaczewski

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 45/2007