Został ochmistrzem na dworze frankońskiego monarchy Pepina...
Zaraz po Zaduszkach będziemy wspominać patrona myśliwych, leśników, strzelców i lasów, a także lunatyków i epileptyków. Przyszedł na świat w 655 r. w Gaskonii, a jego ojcem był, być może, książę Akwitanii – Bertrand. Po ojcu chłopak odziedziczył pasję myśliwego i często towarzyszył mu podczas wypraw na łowy.
Został ochmistrzem na dworze frankońskiego monarchy Pepina Heristala, któremu nadano przydomek „Gruby”. Poślubił jego córkę Florybanę, a ta powiła im syna Floriberta. Prowadził wówczas beztroskie, światowe życie i nawrócił się – jak głosi legenda – dopiero wtedy, gdy w czasie polowania przeżył niezwykłe wydarzenie. Polował jak zwykle w lasach rozciągających się w Górach Ardeńskich, gdy na jego drodze stanął jeleń ze świetlistym krzyżem pomiędzy rogami, które w języku myśliwych nazywane są tykami wieńca. Usłyszał również głos wzywający go do ratowania swojej duszy i przemiany niegodziwego stylu życia. Przeżył wstrząs duchowy i wkrótce, po stracie żony, przywdział szaty pokutnika. Osiadł jako pustelnik w Górach Ardeńskich. Po śmierci biskupa Lamberta papież Sergiusz I wyniósł go do godności biskupa Maastricht. Kilka lat później Hubert przeniósł stolicę biskupią do Leodium (obecnie Liège), gdzie zmarł w 727 r.
Cały kłopot jednak w tym, że podanie o jeleniu z krzyżem w porożach znane było już wcześniej w hagiografii, m.in. z żywotów św. Jana z Mathy czy św. Feliksa Walezjusza. Najczęściej jednak wiązano je z postacią św. Eustachego, który miał przeżyć takie spotkanie z jeleniem jako paź króla Francji Teodoryka.
Dzień św. Huberta już od X w. jest w tradycji łowieckiej czasem wielkich łowów, zwanych od jego imienia hubertusami. W Ardenach tego dnia, po porannej Mszy św., urządzano wielkie łowy na jelenie, a potem dziękowano Bogu za trofea i ofiarowywano klasztorom pierwszą oraz dziesiątą upolowaną zwierzynę. Obecnie większość kół łowieckich obchodzi hubertusy w formie uroczystego polowania, połączonego z bogatym ceremoniałem i wspólnym biesiadowaniem. Tak rozpoczyna się każdy kolejny sezon łowiecki. A wieniec z krzyżem jest odznaką Polskiego Związku Łowieckiego.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













