Sygnaliści myśliwscy, imponujące trofea w prezbiterium oraz głowa jelenia-byka, symbol św. Huberta - takie elementy spotyka się w kościele podczas wyjątkowych spotkań liturgicznych, jakimi są Msze święte hubertowskie. - Od kilku lat ta forma liturgicznego spotkania ma wielu sympatyków w całym regionie. To dziękczynienie dla Stwórcy - Chrystusa Króla za to, że uczynił nas, ludzi, panami stworzenia i gospodarzami otaczającego świata. Teraz, kiedy stajemy w przededniu wejścia do Unii Europejskiej, polscy myśliwi mogą być dumni, bo Europa od nas się uczy, co to znaczy przyrodę kochać i pielęgnować - powiedział ks. Ryszard Pruczkowski, który w 1998 roku z nominacji ks. Abp. Henryka Muszyńskiego został diecezjalnym duszpasterzem myśliwych przy Wojewódzkiej Radzie Łowieckiej w Bydgoszczy.
Święty Hubert był najpierw hulaką nie szanującym praw łowieckich, później został biskupem i misjonarzem. Podczas polowania ukazał mu się dorodny jeleń--byk ze świetlistym krzyżem między rogami, który rozbudził gorącą wiarę u przyszłego świętego. Świętego Huberta uważa się nie tylko za patrona myśliwych, ale także za patrona każdego przemienionego człowieka.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









