Szkoda, że politycy sięgają po coraz bardziej prymitywne środki wyrazu, aby coś zakomunikować, zarówno swoim wyborcom, jak i przeciwnikom politycznym. Wygląda to żałośnie, co udowodniła bitwa na spoty reklamowe. Rozpoczęła ją PO, manipulując liczbami, a PiS zareagował – w równie kiepskim stylu – wypuszczając własny teledysk. Niepotrzebnie, bo najlepszą bronią byłaby próba obrócenia wszystkiego w żart.
Właśnie tak, jako niezły dowcip, przyjąłem informację o krakowskiej próbie reaktywacji Unii Wolności. Widocznie inicjatorzy nie pamiętają, że „partia ludzi mądrych” – jak z wrodzoną skromnością zwykli o sobie mówić jej liderzy – przekształciła się w Partię Demokratyczną i współtworzy teraz LiD. Ale może być jeszcze zabawniej, jeśli dojdzie do procesu o prawo do nazwy. Jednak, póki co, mamy inny powód do śmiechu. Po skreśleniu przez prezydenta z listy znajomych Pawła Zalewskiego – kiedyś posła UD i UW, a ostatnio wiceprezesa PiS – za skrytykowanie minister Anny Fotygi podniosły się głosy ubolewania. Dlaczego PiS odsuwa w cień kolejnego – po Marcinkiewiczu i Sikorskim – rozsądnego polityka? Zatroskał się nawet Marek Borowski, uznając, że Zalewski nie poddał się praniu mózgu i złamaniu kręgosłupa. To zabawne: dopóki jakiś pisowski polityk zajmuje stanowisko rządowe jest krytykowany, a po dymisji okazuje się, że ma licznych fanów w innych partiach.
Powróćmy jeszcze do nieszczęsnych reklamówek, w których obie partie – uchodzące, ponoć, za prawicowe – posługiwały się iście socjalistyczną logiką. Nakręcenie i wyemitowanie teledysków kosztowało przecież niemało pieniędzy. Wydaje się, że czas wreszcie pozbawić ugrupowania polityczne zasiadające w parlamencie dotacji z budżetu państwa. Może wtedy roztropniej będą wydawać partyjne pieniądze, a nam oszczędzą marnych spektakli medialnych? Zwłaszcza, że teledyski przekonywały przekonanych, więc powstały tylko ku pokrzepieniu serc swoich zwolenników, aby im udowodnić, że obie partie trzymają się mocno. Chyba, że „platformersom” zależało również na wyciszeniu wzrastającej aktywności towarzysza Kwaśniewskiego – który może zabrać im część elektoratu – i wywołaniu wrażenia, że na rynku politycznym liczą się nadal tylko te dwie partie? Tylko dlaczego w takim stylu?
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













