Logo Przewdonik Katolicki

Szkoda, że się ożenił?

Michał Gryczyński
Fot.

Błogosławiony Fryderyk Ozanam, wszechstronnie wykształcony profesor Sorbony, był człowiekiem głębokiej wiary. Dziełem jego życia było utworzenie Konferencji św. Wincentego Paulo, nowoczesnej organizacji charytatywnej ludzi świeckich, niosącej pomoc ubogim rodzinom robotniczym. Kiedy w 1841 r. Fryderyk ożenił się z córką profesora Akademii w Lyonie, był już powszechnie...

Błogosławiony Fryderyk Ozanam, wszechstronnie wykształcony profesor Sorbony, był człowiekiem głębokiej wiary. Dziełem jego życia było utworzenie Konferencji św. Wincentego à Paulo, nowoczesnej organizacji charytatywnej ludzi świeckich, niosącej pomoc ubogim rodzinom robotniczym.

Kiedy w 1841 r. Fryderyk ożenił się z córką profesora Akademii w Lyonie, był już powszechnie znanym działaczem katolickim. Jeden z watykańskich prałatów, w rozmowie z delegatem apostolskim w Perugii i Spoleto, ks. Gioacchino Vincenzo Peccim, wyraził wówczas żal:

„Jaka szkoda, że Ozanam się ożenił”. Reakcja ks. Pecciego na te słowa była wymowna: „Czyżby ksiądz uważał, że Chrystus pozostawił nam sześć sakramentów i jedną pomyłkę?”. W 1853 r., po chorobie nerek i zapaleniu opłucnej, Ozanam zmarł, a ćwierć wieku później kardynał Pecci został papieżem i przyjął imię Leon XIII.

W 1997 r., podczas Światowego Dnia Młodzieży w Paryżu, Jan Paweł II beatyfikował Ozanama w katedrze Notre Dame, podkreślając, że w ten sposób Kościół potwierdza dokonany przez niego wybór drogi życia. Dla zgromadzonych tam młodych ludzi były to niezwykle znaczące słowa, bo wielu z nich potrzebuje obecnie takich wzorców, które wskazują, jak dążyć do świętości w małżeństwie i rodzinie.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki