Logo Przewdonik Katolicki

Jak św. Nina nawróciła Gruzinów

Michał Gryczyński
Fot.

Chrystianizacja Gruzji następowała poprzez Bizancjum, Syrię oraz Palestynę, a nasiliła się po przyjęciu chrześcijaństwa przez sąsiednią Armenię. Miała w tym udział św. Nina, nazywana także Christianą, czyli wyznawczynią Chrystusa. Określana jako równa apostołom i oświecicielka Gruzji, przywędrowała na Kaukaz w IV w., jako niewolnica z Kapadocji (dzisiaj...

Chrystianizacja Gruzji następowała poprzez Bizancjum, Syrię oraz Palestynę, a nasiliła się po przyjęciu chrześcijaństwa przez sąsiednią Armenię. Miała w tym udział św. Nina, nazywana także Christianą, czyli wyznawczynią Chrystusa. Określana jako „równa apostołom” i „oświecicielka Gruzji”, przywędrowała na Kaukaz w IV w., jako niewolnica z Kapadocji (dzisiaj Turcja). A przybyła po wizji mistycznej, w której Matka Boża wezwała ją, aby wzięła krzyż i udała się do Iwerii.

Podjęła służbę w domu pewnej rodziny pogańskiej, w której niebawem zachorowało niemowlę. Na polecenie matki pełniła przy dziecku nocną służbę: przytuliła je, okryła własną suknią i modliła się o uzdrowienie. Wkrótce dziecko powróciło do zdrowia, a wieść o tym rozeszła się po okolicy, więc wezwała ją cesarzowa Nana, która poważnie chorowała. Nina uznała jednak, że jako niewolnica nie jest godna wejść do zamku, więc monarchini przybyła do niej. Wtedy święta okryła ją płaszczem i modliła się. Wkrótce cesarzowa odzyskała zdrowie. Jej małżonek, Mirian, chciał podziękować uzdrowicielce złotem. Ona jednak odesłała cenny dar oświadczając, że wdzięczność należy się nie tyle jej, ile Chrystusowi.

Cesarz był sceptyczny wobec chrześcijaństwa dopóki nie pobłądził podczas polowania: złożył wtedy przysięgę, że przyjmie chrzest, jeśli odnajdzie drogę do zamku. Kiedy udało mu się cało powrócić z polowania, wezwał Ninę i poprosił ją o naświetlenie tajemnic wiary. W 322 r. on i małżonka przyjęli chrzest, a potem wysyłali prośbę do cesarza Konstantyna o przysłanie kapłanów. Dwa lata później chrześcijaństwo stało się religią państwową Gruzji.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki