Bo Krzyż moja wiara

Co stało się z Krzyżem, na którym umarł Zbawiciel? to pytanie musiało nurtować pierwsze pokolenia chrześcijan. Dzień odnalezienia przez cesarzową św. Helenę tej bezcennej relikwii Męki Pańskiej upamiętnia wrześniowe Święto Podwyższenia Krzyża.
Czyta się kilka minut

 

Co stało się z Krzyżem, na którym umarł Zbawiciel? – to pytanie musiało nurtować pierwsze pokolenia chrześcijan. Dzień odnalezienia przez cesarzową św. Helenę tej bezcennej relikwii Męki Pańskiej upamiętnia wrześniowe Święto Podwyższenia Krzyża.

 

To najważniejszy, a zarazem powszedni symbol naszej chrześcijańskiej tożsamości, bo chrześcijaństwo jest religią krzyża. Święto Podwyższenie Krzyża jest okazją do zadumy nad fenomenem krzyża w Kościele, jego miejscem w naszych sercach.

Przed reformą liturgiczną Kościół upamiętniał odnalezienie relikwii Krzyża 3 maja, a wrześniowe święto było poświęcone wyłącznie jego podwyższeniu. Dopiero Jan XXIII zniósł majowe święto, uznając, że oba te wspomnienia należy obchodzić łącznie.

 

Po śmierci Pana Jezusa

...Jego krzyż został, prawdopodobnie, zrzucony - razem z krzyżami obu łotrów - do zagłębienia na zboczach Golgoty. Miejsce to zostało pokryte ziemią i gruzem, natomiast cesarz Hadrian, nieprzejednany wróg chrześcijaństwa, wystawił tam dwie świątynie pogańskie. Jedna z nich, poświęcona Jowiszowi, stanęła nad Grobem Pańskim, druga zaś - dedykowana Wenerze - na szczycie Golgoty.

Kto wie, jak długo przetrwałyby oba te przybytki, gdyby nie cesarzowa św. Helena. W 326 r. - była już wtedy w podeszłym wieku – wyruszyła na pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Działała pod wpływem proroczego snu, w którym ujrzała postaci aniołów, niosące w jej kierunku świetlisty krzyż.

Kiedy przybyła do Palestyny, przybytki pogańskie na Golgocie były już zburzone. Nakazała prowadzenie wykopalisk, które przyniosły zdumiewające rezultaty.

 

Pochodziła z ludu

...a przyszła na świat, prawdopodobnie, w  Drepanum (Bytynia) – na terenie dzisiejszej Turcji - albo w Naissus (Serbia). Jej ojciec był właścicielem karczmy, w której ona była pokojówką. Pewnego dnia zatrzymał się tam młody oficer armii rzymskiej Konstancjusz Chlorus, którego zachwyciła jej niepospolita uroda. A ponieważ dziewczyna odwzajemniała jego miłość, więc wkrótce wyjechała razem z nim. Nigdy jednak się nie pobrali, bo - ze względu na odmienny status społeczny - nie zezwalało na to prawo rzymskie. Pomiędzy 271 a 284 r. urodził się ich syn Konstantyn. W 293 r. Konstancjusz Chlorus został cesarzem i wtedy porzucił Helenę, biorąc za żonę Teodorę, pasierbicę cesarza Maksymiana.

Po śmierci  Konstancjusza w 306 r. armia wyniosła do godności cesarza Konstantyna, który przez dwie dekady współrządził razem z matką, a po zwycięstwie nad Maksencjuszem - władającym zachodnimi prowincjami imperium - przeniósł się do Rzymu. To zapewne pod wpływem Heleny doszło do ogłoszenia w 313 r. edyktu mediolańskiego, zapewniającego w Cesarstwie Rzymskim wolność religijną. W tym okresie, być może w 315 r., Helena przyjęła chrzest. Zyskała sławę miłosiernej opiekunki ludzi ubogich i więźniów,  była również hojną fundatorką okazałych świątyń, np. w Ziemi Świętej wystawiła okazałe bazyliki: Narodzenia Pańskiego w Betlejem, Grobu Chrystusowego w Jerozolimie i Wniebowstąpienia na Górze Oliwnej.

 

Odnaleziono nie tylko Krzyż

...ale i krzyże obu łotrów, a także: gwoździe, koronę cierniową oraz Titulus Crucis, czyli tabliczkę z napisem INRI. Podanie głosi, że dla upewnienia się, który z trzech krzyży był narzędziem śmierci Zbawiciela, za radą biskupa jerozolimskiego Makarego, dotykano każdym z nich nieuleczalnie chorą niewiastę. Po dotknięciu trzecim krzyżem została ona cudownie uzdrowiona, więc uznano, że właśnie to jest Vera Cruz – prawdziwy Krzyż.

Większość spośród odnalezionych relikwii pozostała w Jerozolimie, zaś do Wiecznego Miasta zabrała cesarzowa trzy części Krzyża Chrystusowego - z zamiarem ofiarowania ich najważniejszym ośrodkom chrześcijaństwa: Rzymowi, Jerozolimie i Konstantynopolowi - gwóźdź, parę cierni z korony, ziemię z Golgoty, a także kamienne schody, po których stąpał Pan Jezus wchodząc do Pretorium Piłata. Przywieziono także doczesne szczątki Mędrców ze Wschodu - po stuleciach Fryderyk Barbarossa przeniósł je do katedry w Kolonii – tunikę Pana Jezusa, sandały św. Andrzeja Apostoła i ząb św. Piotra. Krzyż umieszczono w Bazylice Grobu Jerozolimskiego, wzniesionej w pobliżu rezydencji cesarzowej, a do fundamentów dodano ziemię przywiezioną z Golgoty. Natomiast w miejscu znaleziska Konstantyn Wielki polecił biskupowi Jerozolimy Makaremu wznieść bazylikę.

 

Cesarzowa „równa apostołom”

...Rawnoapostolnaja carica Jelena – tak nazywają św. Helenę na Wschodzie, w uznaniu jej doniosłej roli w dziejach chrześcijaństwa. A na ikonach Podwyższenia Świętego Krzyża ukazywana jest jako jedna z głównych postaci. Zmarła ok. 328 r. w Nikodemii, zaś pochowano ją w rzymskim mauzoleum, które wystawił matce Konstantyn Wielki.

Po trzech stuleciach, 20 maja 614 r., Persowie - pod wodzą króla Chosroesa II - zdobyli Jerozolimę, zburzyli świątynię, a Święty Krzyż wywieźli z miasta. Czternaście lat później pokonał ich cesarz bizantyjski Herakliusz i zmusił do zwrotu Krzyża, który wniósł osobiście przez Złotą Bramę do Jerozolimy. Podobno cesarz - odziany w kosztowny strój - nie mógł udźwignąć Krzyża; dopiero gdy złożył szaty i wyruszył boso, zdołał wprowadzić go do miasta, aż do odbudowanej bazyliki.    

Obecnie największymi fragmentami Świętego Krzyża szczycą się kościół św. Guduli w Brukseli, rzymskie bazyliki św. Piotra i Santa Croce, a także paryska katedra Notre Dame. W Polsce największa cząstka Krzyża znajduje się w kościele oo. Dominikanów w Lublinie oraz w świętokrzyskim kościele św. Krzyża na Łysej Górze.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2009