Święci Ewaldowie: jeden Biały, drugi Czarny

Pamięć o losach obu Ewaldów przetrwała dzięki przekazowi św. Bedy Czcigodnego, który opisał m.in. ich pobyt na Zielonej Wyspie. Później, jako misjonarze, dotarli z Dobrą Nowiną od Fryzji aż po dolny brzeg rzeki Lippe, która jest prawym dopływem Renu. Swoją misję ewangelizacyjną zamierzali rozpocząć od nawrócenia wodza Sasów, jednak zostali zdradzeni przez przewodnika. Miejscowa...
Czyta się kilka minut

Pamięć o losach obu Ewaldów przetrwała dzięki przekazowi św. Bedy Czcigodnego, który opisał m.in. ich pobyt na Zielonej Wyspie. Później, jako misjonarze, dotarli z Dobrą Nowiną od Fryzji aż po dolny brzeg rzeki Lippe, która jest prawym dopływem Renu. Swoją misję ewangelizacyjną zamierzali rozpocząć od nawrócenia wodza Sasów, jednak zostali zdradzeni przez przewodnika. Miejscowa ludność uznała ich za Franków, więc ponieśli śmierć za wiarę: Ewald Biały zginął od miecza, a Ewald Czarny po torturach został żywcem poćwiartowany, natomiast ciała wrzucono do Renu. Miało to miejsce pomiędzy 690 a 696 r.

Kiedy ich szczątki wyłowiono z wody Pepin z Heristalu – władca Franków, pierwszy majordom Austrazji z rodu Karolingów – sprowadził je do Kolonii. Spoczywają w kościele pw. św. Klemensa i są patronami Westfalii. A ponieważ obaj nosili to samo germańskie imię, więc nadano im przydomki – Biały i Czarny – stosownie do barwy włosów.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 18/2007