Logo Przewdonik Katolicki

Biskupi i zakonnice (1)

s. Janina Sabat USJK
Fot.

Biskupi włocławscy zawsze darzyli uznaniem i otaczali szczególną opieką sieradzki klasztor Sióstr Urszulanek. Przyjaźń scementowały wspólne przeżycia okupacyjne, związane z męczeństwem bł. biskupa Michała Kozala i całego Kościoła włocławskiego. W kwietniu 1921 r. do Sieradza przyjechała m. Urszula Ledóchowska, aby wygłosić odczyt w Teatrze Miejskim o potrzebie pracy...

Biskupi włocławscy zawsze darzyli uznaniem i otaczali szczególną opieką sieradzki klasztor Sióstr Urszulanek. Przyjaźń scementowały wspólne przeżycia okupacyjne, związane z męczeństwem bł. biskupa Michała Kozala i całego Kościoła włocławskiego.

W kwietniu 1921 r. do Sieradza przyjechała m. Urszula Ledóchowska, aby wygłosić odczyt w Teatrze Miejskim o potrzebie pracy wśród ubogich. Po zakończeniu odczytu „panie ziemianki wraz z księdzem rektorem kościoła przyklasztornego” zwróciły się do niej z prośbą o objęcie klasztoru w Sieradzu. „Taki poczułam sentyment do tego starego klasztoru! Ileż tu modlitw wznosiło się ku Bogu! Ileż cnót, ileż ofiar, a może nawet krwi męczeńskiej ściągało na ten dom błogosławieństwo Boże!” – zapisała m. Urszula w kronice zgromadzenia. Takie były początki sieradzkiego domu urszulanek. Niemal też natychmiast inicjatorzy przedsięwzięcia zwrócili się do biskupa kujawsko-kaliskiego Stanisława Zdzitowieckiego.

Dzieło jest Boże
Odpowiedź matka Urszula otrzymała 15 lipca 1921 r. Biskup poparł pomysł zbiórki publicznej na odbudowę klasztoru, pochwalił podniesioną przez m. Ledóchowską sprawę kanonizacji królowej Jadwigi i udzielił błogosławieństwa. Nie zapomniał dodać słów otuchy: „Niech Matka nie trapi się, jeżeli Jej poczynania natrafiają na poważne i nieprzewidziane przeszkody. Gdyby ich wcale nie było, należałoby się obawiać, że zamiary Matki nie są dziełem Bożym, przeciw którym moce piekła powstają. A jeżeli będą one z Boga i dla Boga poczęte, nic nie jest w stanie zahamować ich biegu”. Rok później napisał odezwę do ofiarodawców: „Chcąc uchronić starożytny klasztor sieradzki, do którego murów przylgnęły wspomnienia z historii wielkiej naszej królowej Jadwigi, oddałem go za zgodą Stolicy Świętej Siostrom Urszulankom od Serca Jezusowego, na czele których stoi powszechnie znana Matka Ledóchowska, a które nie tylko będą dbać o konserwację murów klasztornych, lecz zarazem przyczyniać się do podniesienia tamtejszej okolicy pod względem religijnym, obyczajowym i narodowym”. W latach 20. chętnie przyjeżdżał do Sieradza bp Wojciech Owczarek – poprzednik bp. Kozala na sufraganii włocławskiej i biskup, który udzielił święceń kapłańskich przyszłemu Prymasowi Tysiąclecia, dziś kandydat na ołtarze. W 1925 r. poświęcił on wyremontowaną przez siostry szkołę przyklasztorną.

Razem z prałatem
Dzięki s. Paulinie Anieli Jaskulance, autorce kroniki okupacyjnej klasztoru, poznajemy epizody wojennych przeżyć kapłanów diecezji włocławskiej, wśród nich również bł. Michała Kozala BM. Urszulanki wysyłały jeńcom i więźniom paczki z żywnością i odzieżą. Regularnie słały paczki do Dachau, gdzie uwięzieni byli księża, do obozu pracy przymusowej w Bojanowie, gdzie osadzono część sióstr. W jaki sposób zdobywały żywność w sytuacji, gdy Niemcy skonfiskowali im grunty wraz z klasztornym ogrodem, pozostanie tajemnicą. Akcja pełniła jeszcze jedną ważną rolę: dzięki zwrotnej korespondencji siostry dowiadywały się o wydarzeniach za drutami. Ponieważ listy były cenzurowane przez Niemców, piszący posługiwali się szyfrem. Najtrudniej było przemycić wiadomość o śmierci współwięźniów, dlatego często posługiwano się nazwiskiem zmarłego w lutym 1941 r. proboszcza sieradzkiego i dziekana ks. Walerego Pogorzelskiego. Siostry dowiedziały się o śmierci proboszczów podsieradzkich parafii z listu następującej treści: „Polecam waszej pamięci Wojków, Klonową, Kliczków, Strońsko. Oni są razem z prałatem Pogorzelskim”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki