Piotr modlił się o pracę

Z Anną Stranz, animatorką bydgoskiego Bractwa Więziennego, rozmawia Adam Gajewski





Kiedy zauważyła Pani, że idąc do więźniów, należy mieć z sobą różaniec?

To odkrycie sprzed czterech lat. Zaprosiliśmy do Bydgoszczy Jana Budziaszka, perkusistę Skaldów on miał już doświadczenie w ewangelizacyjnych spotkaniach w zakładach karnych,...
Czyta się kilka minut

Z Anną Stranz, animatorką bydgoskiego Bractwa Więziennego, rozmawia Adam Gajewski

Kiedy zauważyła Pani, że idąc do więźniów, należy mieć z sobą różaniec?

– To „odkrycie” sprzed czterech lat. Zaprosiliśmy do Bydgoszczy Jana Budziaszka, perkusistę „Skaldów” – on miał już doświadczenie w ewangelizacyjnych spotkaniach w zakładach karnych, poprawczakach. Budziaszkowi nie podobał się pomysł jednego długiego spotkania. Wolał mieć kilka godzinnych „wejść”, aby „dawkować” poszczególne części Różańca. Bez pośpiechu. „To przecież ogrom duchowego bogactwa”– stwierdził nasz gość, wielki orędownik różańcowej modlitwy więźniów… Jeżeli chce się odmienić swoje życie, trzeba odmawiać Różaniec.

Trudno zachęcić do tego pierwszego, modlitewnego kroku?

– Każda nasza wizyta za murami to modlitwa. Więźniowie mówią czasem, że modlitwy jest aż za dużo. Namawiamy ich do wytrwałości. Różaniec też odmawiają – jak kto umie, czasem coś się komuś pomyli, ale poprawia się. W bydgoskim Oddziale Zewnętrznym zobaczymy, że niektórzy nie rozstają się ze swym różańcem. Noszą go nawet na szyi. To nie nadużycie. Noszą szczerze. Pomyślmy, jakiej odwagi wymaga taki akt w specyficznym więziennym otoczeniu. Tam wiara ma naprawdę swoją cenę.

Słyszy Pani czasem świadectwa więźniów związane właśnie z modlitwą różańcową?

– Wiele razy. Niedawno Piotr otrzymał pozwolenie na pracę, może wychodzić za bramę. Takiej możliwości nie miał przez większość swego wyroku, nie ufano mu. Teraz inaczej. Rozpoczął duchową przemianę. Dla Piotra to jednoznaczne, osobiste świadectwo mocy Różańca! Modli się w naszej wspólnocie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 46/2006