Andrea Strunk: „Biesłan, Requiem”

Andrea Strunk Biesłan, Requiem

Edycja Św. Pawła 2006



Dwa lata temu nieznane nikomu w tej części Europy miasteczko przeżyło koszmar. Cały świat usłyszał o Biesłanie, o przeszło trzystu niewinnych ofiarach zbrodni. Życie jednak trwa dalej, przynosi nowe tragedie, nowe wojny, nowe ofiary. Niemiecka dziennikarka Andrea Strunk napisała wstrząsającą w treści książkę,...
Czyta się kilka minut

Andrea Strunk „Biesłan, Requiem”

Edycja Św. Pawła 2006

Dwa lata temu nieznane nikomu w tej części Europy miasteczko przeżyło koszmar. Cały świat usłyszał o Biesłanie, o przeszło trzystu niewinnych ofiarach zbrodni. Życie jednak trwa dalej, przynosi nowe tragedie, nowe wojny, nowe ofiary. Niemiecka dziennikarka Andrea Strunk napisała wstrząsającą w treści książkę, ponieważ nie chce, żeby setki biesłańskich ofiar było bezimiennych, żeby ich cierpienia i ból bliskich pozostały anonimowe. Może, czytelniku, pamiętasz szok, jakiego doznałeś, czytając w prasie lub słuchając spikera w TV informującego o zamachu terrorystycznym w biesłańskiej szkole? To było 1 września 2004 roku. Ja w tym czasie wygrzewałam się nad Morzem Tyrreńskim i nie interesowały mnie żadne informacje ze świata. O wszystkim dowiedziałam się po tygodniu w Polsce. Ale większość ludzi w napięciu obserwowała przez trzy dni wydarzenia dziejące się w niewielkim mieście na Kaukazie. 3 września podczas fatalnie źle przeprowadzonej próby odbicia zakładników zginęło ponad trzysta osób, głównie dzieci. Zginęli też wszyscy terroryści z wyjątkiem jednego. Biesłan ciągle nie może otrząsnąć się po tej tragedii, która – jak pisze autorka – „zabrała co trzeciego mieszkańca, przyniosła cierpienie każdej rodzinie i sprawiła, że cały kraj zamarł z przerażenia. Gdy odeszła, nie było połowy młodego pokolenia tego miasta, a na podwórkach, ulicach, gdzie dotąd bawiły się dzieci, zapanowała przeraźliwa cisza”.

Andrea Strunk napisała wspaniały reportaż o Biesłanie: o ludziach, o miejscach, w których nigdy nie byliśmy, i kulturze, którą może trudno nam zrozumieć. Historie opowiedziane przez tych, którzy przeżyli i tych, którzy stracili swoich najbliższych przeplatają się z ciekawie przekazaną historią ludów kaukaskich: Osetyńców, Czeczenów i Inguszów. Dzięki temu możemy chociaż podjąć próbę zrozumienia psychiki tych ludzi, którzy przez pokolenia wyrastali w kulcie siły i agresji. Autorka płacze razem z kobietami, które straciły mężów i dzieci, ale stara się nikogo nie oskarżać, winą obarczając tragiczną i zawiłą historię sąsiadujących ze sobą ludów. Nie oszczędza rosyjskiego rządu, który „do dzisiaj nie widzi związku między rosyjską przemocą na Kaukazie i wzmożeniem terroru”. Nieudolność rosyjskich oddziałów specjalnych podczas szturmu na szkołę była katastrofalna – dosłownie.

Książka ta jednak nie szuka sensacji, ale jest pełnym szacunku pomnikiem dla małych i dużych bohaterów Biesłanu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 42/2006