Logo Przewdonik Katolicki

Nauka panowania nad gniewem

Bogna Białecka
Fot.

Marek z wykrzywioną przez złość buzią krzyczy: Wcale nie jestem zdenerwowany, to ty na mnie krzyczysz! Wcale nie muszę się uspokajać!. Mama próbuje go łagodnie przekonać: A może jednak spróbujemy spokojnie, głęboko pooddychać, tak jak ćwiczyliśmy? Zobaczymy, może poczujesz się lepiej?. Mama Marka pracuje z wybuchowym synkiem nad metodami opanowywania...

Marek z wykrzywioną przez złość buzią krzyczy: „Wcale nie jestem zdenerwowany, to ty na mnie krzyczysz! Wcale nie muszę się uspokajać!”. Mama próbuje go łagodnie przekonać: „A może jednak spróbujemy spokojnie, głęboko pooddychać, tak jak ćwiczyliśmy? Zobaczymy, może poczujesz się lepiej?”.

Mama Marka pracuje z wybuchowym synkiem nad metodami opanowywania złości, jednak choć czasem się to udaje, najczęściej następuje scena podobna do wyżej opisanej. Problem polega na tym, że Marek nie rozpoznaje sygnałów świadczących o tym, że zaczyna się złościć.

Istnieje wiele sygnałów pokazujących, że ogarnia nas złość. Jednemu dziecku będzie łatwiej zauważyć wskazówki fizyczne, innemu myśli, dlatego warto z dzieckiem omówić wszystkie, a potem zobaczyć, co się sprawdza w praktyce.

Wskazówki fizyczne
W złości zwykle serce zaczyna bić w przyspieszonym tempie, wiele osób czuje ucisk w piersiach lub robi się im gorąco i oblewają się rumieńcem. Częstym sygnałem jest też spięty kark lub zaciśnięte szczęki. Indywidualny wzór wskazówek fizycznych gniewu najłatwiej ustalić, prosząc dziecko, by opowiedziało sytuację, w której było bardzo złe. Opowiadając, najprawdopodobniej przeżyje jeszcze raz echo tamtej emocji. Wtedy należy spytać, jak tę emocję odczuwa w ciele.

Wskazówki behawioralne
Inaczej mówiąc – zachowania, które łatwo może dostrzec druga osoba. Takimi sygnałami może być zaciskanie pięści, podnoszenie głosu, trzaskanie drzwiami czy przedmiotami. Warto, by także rodzice potrafili rozpoznawać te wskazówki u dziecka, tak by zainterweniować, zanim dojdzie do wybuchu.

Wskazówki emocjonalne
Złość najczęściej wynika z poczucia bezradności wobec emocji pierwotnej – takiej jak np. poczucie odrzucenia, poniżenia, strach, lęk, wstyd, niecierpliwość, zazdrość. Umiejętność identyfikacji emocji prowadzącej do złości pozwala zapanować nad złością, zanim się pojawi.

Wskazówki poznawcze
W umyśle człowieka pojawiają się w odpowiedzi na nieprzyjemne wydarzenie pewne automatyczne, negatywne myśli, przez które „nakręcamy się”. Przykład z życia Marka – pękła mu kredka, a brat powiedział, chcąc go pocieszyć: „Nie przejmuj się, to tylko kredka”. Podenerwowany chłopiec pomyślał: „Tylko kredka! To moja kredka, jakby była jego, to by zrobił awanturę, samolub!”. Dobrze wyłapać takie myśli i zadać sobie pytanie: „Jakie mam dowody na to, że to prawda?”.

Skrzynka z narzędziami
Do wyobraźni dziecka bardzo przemawia, gdy przygotujemy wspólnie skrzynkę z narzędziami – kuferek, w którym umieścimy wycięte z tektury narzędzia, a na każdym z nich opiszemy inną metodę. Łatwiej wtedy zachęcać do eksperymentowania z nowymi sposobami: „Spróbuj młotka, zawsze używasz tylko śrubokrętu; skąd wiesz, że młotek nie będzie też dobry?”. Porównanie metod radzenia sobie z gniewem do narzędzi jest o tyle przydatne, że łatwo wytłumaczyć podstawową zasadę ich używania. Obcęgi są dobrym narzędziem, ale nie da się nimi wkręcić śrubki. Spacer jest dobrą metodą na opanowanie złości, ale nie w sali szkolnej, skąd po prostu nie można nagle uciec. W nauce zarządzania złością najważniejsze jest, by często z dzieckiem rozmawiać o jego uczuciach, dostrzegać drobne osiągnięcia i je chwalić, a gdy zdarzą się wpadki, zapewnić o miłości.

Dziewięć prostych wskazówek „zarządzania” gniewem:

1. Zadaj sobie pytanie: „Jakie to będzie miało znaczenie za rok?”. Prawdopodobnie za rok nawet o tym nie będziesz pamiętał.
2. Zadaj sobie pytanie: „Jakie są najgorsze możliwe konsekwencje wzbudzającego gniew wydarzenia?”. Jeśli ktoś zabrał ci zabawkę, w najgorszym przypadku pobawisz się inną.
3. Wyobraź sobie siebie robiącego to samo. No, przyznaj się, czasem też komuś zabierzesz zabawkę, choćby przez przypadek. Czy wtedy się denerwujesz?
4. Zadaj sobie pytanie: „Czy ta osoba zrobiła to celowo?”. W wielu przypadkach ludzie robią nieprzyjemne rzeczy z bezmyślności lub dlatego, że się spieszą, a tak naprawdę nie chcieli cię skrzywdzić.
5. Zrób głęboki i długi wdech i wydech, zanim coś powiesz.
6. Możesz w myślach policzyć do dziesięciu, zanim się odezwiesz.
7. Wyobraź sobie, że siedzisz w przezroczystej kuli z grubymi, tłumiącymi dźwięki ścianami. Uciekasz w ten sposób do oazy wewnętrznego spokoju.
8. Idź na spacer w ciche, spokojne miejsce.
9. Uchwyć myśl wywołującą złość i powiedz sobie coś wręcz przeciwnego.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki