Logo Przewdonik Katolicki

Odnaleźć radość wiary

Błażej Tobolski
Fot.

Bez mała setka młodych ludzi uczestniczyła w dniach od 2 do 6 sierpnia w Diecezjalnych Dniach Młodzieży. Już po raz kolejny odbywały się one na Świętej Górze w Gostyniu i przebiegały pod hasłem: Odkryjmy radość wiary. Na ten czas świętogórski klasztor Kongregacji św. Filipa Neri stał się również domem dla wszystkich, którzy czuli się młodo, zarówno dla gimnazjalistów,...

Bez mała setka młodych ludzi uczestniczyła w dniach od 2 do 6 sierpnia w Diecezjalnych Dniach Młodzieży. Już po raz kolejny odbywały się one na Świętej Górze w Gostyniu i przebiegały pod hasłem: „Odkryjmy radość wiary”.

Na ten czas świętogórski klasztor Kongregacji św. Filipa Neri stał się również domem dla wszystkich, którzy czuli się młodo, zarówno dla gimnazjalistów, studentów, jak i młodzieży pracującej. Rozbrzmiewał tu radosny gwar, gdyż nie brakowało okazji do wspólnej zabawy i śpiewu. Ale był również czas na refleksję, rozmowę i modlitwę, ponieważ Bóg mówi do człowieka w ciszy jego serca. Wszystko to pokazuje, co zresztą potwierdzali sami uczestnicy tych Dni, że rzeczywiście odkrywano tu radość wiary.

– Cieszę się, że pomimo iż pracuję, mogłam tu przyjechać chociaż na trzy dni – mówi Agnieszka. – Ważne było już dla mnie pierwsze spotkanie poświęcone odnajdywaniu „radości” grzechu, gdy człowiek nawraca się do Boga, przybliżając się jeszcze mocniej do Niego.

– Możemy przychodzić na Świętą Górę jedynie wieczorami po pracy, ale robimy to chętnie – zapewniają Marta i Marysia. – To bardzo potrzebne, głębsze doświadczenie wiary, o które trudno na co dzień. Można się tu wyciszyć, ale i bawić bez „dopalaczy”, takich jak np. alkohol; można doświadczyć radości we wspólnocie, w której dobrze się czujemy.

– Młodzi są bardzo otwarci. Widać, że dostrzegają wiele ważnych spraw, o których warto rozmawiać, czemu sprzyjały spotkania w grupach z duszpasterzami. Zarówno te rozmowy, jak i inne, widoczne już owoce Dni Młodzieży, upewniły nas, jako organizatorów, że Bóg najlepiej przemawia w prostocie form rekolekcyjnych. Nie potrzeba wielkiego widowiska, byśmy mogli spotkać się z człowiekiem i z Bogiem – na gorąco dzieli się swoimi przeżyciami ks. Robert Korbik, duszpasterz młodzieży w archidiecezji poznańskiej.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki