Rzeczy wielkie mają trudne początki

Uroczystą Mszą św. w kościele św. Józefa we Włocławku 7 czerwca, wspólnoty neokatechumenalne diecezji włocławskiej zamknęły kolejny rok ewangelizacyjny. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Wiesław Alojzy Mering.



Do kościoła św. Józefa licznie przybyli członkowie wspólnot neokatechumenalnych z Włocławka, Sieradza, Konina, Zduńskiej Woli i Lipna wraz ze swoimi...
Czyta się kilka minut

Uroczystą Mszą św. w kościele św. Józefa we Włocławku 7 czerwca, wspólnoty neokatechumenalne diecezji włocławskiej zamknęły kolejny rok ewangelizacyjny. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Wiesław Alojzy Mering.

Do kościoła św. Józefa licznie przybyli członkowie wspólnot neokatechumenalnych z Włocławka, Sieradza, Konina, Zduńskiej Woli i Lipna wraz ze swoimi prezbiterami. Obecne były również dwie ekipy ich katechistów: z Łodzi i Bydgoszczy. Podczas Mszy św. zgromadzeni dziękowali Bogu za miniony rok, w którym w życiu ich grup tak wiele się wydarzyło.

Papieże o Neokatechumenacie

Cieszymy się, że ta potrzeba została zrozumiana przez instytucjonalne struktury Kościoła: parafie, diecezje, także rodziny zakonne. W ten sposób pojawia się na horyzoncie nowy typ katechezy związanej ze chrztem, której dotychczas brakowało; powstaje „duszpasterstwo dorosłych”.

Paweł VI, 1977 r.

Wspólnoty neokatechumenalne stawiają sobie za cel pomagać ludziom już ochrzczonym w tym, by zrozumieli, doceniali i przeżywali to ogromne szczęście, jakim jest sakrament chrztu. Czynią to poprzez drogę ewangelizacji, katechezy oraz poprzez udział w życiu liturgicznym. Ta intensywna i etapami rozwijająca się droga odwołuje się w jakiś sposób do starożytnego katechumenatu.

Jan Paweł II, 1980 r.

Źródło: http://www.kuria.gliwice.pl

W październiku 2005 r. w Domu Pielgrzyma „Arka” w Licheniu odbyły się dwie duże konwiwencje, rozpoczynające rok ewangelizacyjny dla katechistów i odpowiedzialnych wspólnot z kilku diecezji centralnej Polski. Głoszone były katechezy dla dorosłych i młodzieży; do grup trafili nowi członkowie. W sierpniu kilkudziesięciu przedstawicieli Drogi Neokatechumenalnej z diecezji włocławskiej uczestniczyło w Światowym Spotkaniu Młodych z Ojcem Świętym Benedyktem XVI w Kolonii; kilkoro z nich odkryło tam powołanie do całkowitego oddania swojego życia Bogu. Niektóre wspólnoty przeszły kolejne etapy formacyjne, wiele spośród osób obecnych na Eucharystii także brało udział w spotkaniu z Ojcem Świętym na krakowskich Błoniach.

Droga Neokatechumenalna w diecezji włocławskiej ma wieloletnią tradycję. W 1985 r. pierwszą wspólnotę założył w konińskiej parafii św. Wojciecha jej ówczesny proboszcz, ks. Stanisław Waszczyński. Jednak liczba grup w naszej diecezji jest dość skromna. Do tego faktu nawiązał w homilii bp Mering, podkreślając, iż rzeczy wielkie zawsze mają trudne początki, rodzą się w bólach. – Spójrzmy, jak rodził się Kościół. Garstka ludzi: Jezus i dwunastu apostołów. Ich wiara porwała rzesze i Kościół zaczął się rozrastać; jakże wiara przypomina płomień świecy, od którego zapalają się następne świece, a od nich kolejne – mówił ksiądz biskup. Zachęcając uczestników Eucharystii do nieustannego nawracania się, pasterz diecezji zwrócił uwagę, że przekazywanie wiary ma być czymś tak prostym i naturalnym, jak podanie spragnionemu człowiekowi szklanki wody. Ponowił też zaproszenie: „Nie spieszcie się”, wypowiedziane przez Benedykta XVI podczas wizyty w Polsce. – Nie spieszcie się kosztem kontaktu z Bogiem, modlitwy, liturgii, ponieważ z tego właśnie płynie dla chrześcijanina wielka siła.

Biskup poruszył przy okazji problem „zbyt długich Mszy Świętych”, których wierni unikają. Wskazał, że rozpatrywanie Mszy i innych liturgii w kategoriach czasowych świadczy o kryzysie istniejącym na płaszczyźnie osobistego spotkania człowieka z Bogiem. Kryzys ten ma wpływ nie tylko na wiarę i kondycję duchową człowieka, lecz dotyka wszystkich obszarów jego życia.

„Umieszczę mego Ducha w waszym wnętrzu i sprawię, byście żyli według mojego słowa” – śpiewali bracia ze wspólnot, już po homilii, w jednej z pieśni, której treść zaczerpnięto ze starotestamentowego proroctwa. Śpiewali z nadzieją, że ten Duch sprawi, iż będą mogli przekazywać innym wiarę tak, jak podaje się szklankę wody spragnionemu. Z nadzieją, że strumienie wody żywej popłyną z ich wnętrza.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 26/2006