Odpływ wielkiej wody

W Polsce i w całej Europie Środkowej w Czechach, na Słowacji, Węgrzech, a także w niemieckiej Saksonii utrzymuje się zagrożenie powodziowe. Przyczyną wezbrania wód jest topnienie śniegu w górach, a także opady deszczu.

Jednak zdaniem hydrologów z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w najbliższych dniach nie należy spodziewać się powodzi w Polsce, bo w górnych...
Czyta się kilka minut

W Polsce i w całej Europie Środkowej – w Czechach, na Słowacji, Węgrzech, a także w niemieckiej Saksonii – utrzymuje się zagrożenie powodziowe. Przyczyną wezbrania wód jest topnienie śniegu w górach, a także opady deszczu.

Jednak zdaniem hydrologów z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w najbliższych dniach nie należy spodziewać się powodzi w Polsce, bo w górnych partiach rzek woda szybko opada. Poziom wód podnosi się wprawdzie w centralnej i północnej części naszego kraju, ale może to grozić jedynie niewielkimi podtopieniami gruntów. Na początku tygodnia wysoki poziom wód utrzymywał się w środkowych i dolnych partiach rzek. Stan alarmowy był przekroczony między innymi na Wiśle w Jawiszowicach, Sandomierzu, Annopolu i Puławach. Na Odrze – w Opolu, Brzegu Dolnym, Nowej Soli i Słubicach. Stan alarmowy przekraczały także: Warta, Bóbr, Widawa, Bystrzyca, Bug, Pilica i Nysa Kłodzka. Według hydrologów sytuację mogą pogorszyć jedynie gwałtowne opady deszczu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 15/2006