Bydgoska szopka w rzymskim Panteonie

Uczniowie z Liceum Plastycznego pod opieką Lecha Kasprzykowskiego rzeźbią szopkę betlejemską, która stanie w tym roku w rzymskim Panteonie. Jej przesłaniem są słowa: "Betlejem a pokój na świecie". Oprócz tradycyjnych figur znajdzie się w niej postać Jana Pawła II. Szopki z bydgoskiego "Plastyka" trafiły już do Mannheim i Strasburga.



Pierwsza szopka betlejemska pojawiła się w 2001...
Czyta się kilka minut

Uczniowie z Liceum Plastycznego pod opieką Lecha Kasprzykowskiego rzeźbią szopkę betlejemską, która stanie w tym roku w rzymskim Panteonie. Jej przesłaniem są słowa: "Betlejem a pokój na świecie". Oprócz tradycyjnych figur znajdzie się w niej postać Jana Pawła II. Szopki z bydgoskiego "Plastyka" trafiły już do Mannheim i Strasburga.

Pierwsza szopka betlejemska pojawiła się w 2001 roku na Starym Rynku. Rok później z młodymi twórcami skontaktował się ks. prof. Witold Broniewski - propagator "apostolstwa żłóbków". Tym razem drewniane figury trafią do Panteonu - świątyni rzymskich bogów, która od 609 roku pełni funkcję kościoła chrześcijańskiego. Wśród siedmiu postaci o ponadpółtorametrowej wysokości znajdzie się także Ojciec Święty. - Na szczęście istnieje bogata ikonografia dotycząca Papieża. Wzorców charakterologicznych jest bardzo dużo, więc myślę, że młodzi artyści sobie poradzą - przyznaje Lech Kasprzykowski, opiekun rzeźbiarzy.

Nad postacią Papieża pracuje uczeń czwartej klasy - Marek Pankanin. Jak wspomina, przed rozpoczęciem pracy przejrzał wiele albumów i bardziej zainteresował się osobą Jana Pawła II. - Bez tego nie wyszedłby mi portret - tłumaczy. Praca w drewnie lipowym zajmuje dziennie blisko sześć godzin. - Uważam, że każdy z nas rzeźbi ważną postać i ma przed sobą równie odpowiedzialne zadanie. Niektórzy rzeźbią pierwszy raz. I to jest dla nich największa próba - dodaje.

Koncepcja generalna szopki powstała po wakacjach. Lech Kasprzykowski wybrał 15-osobowy zespół. - Są tam różne charaktery i osobowości. Zaistniała więc konieczność konfrontacji, która pogodziłaby te wszystkie zależności i doprowadziła do powstania spójnej idei szopki. Materiał też jest oporny - jak na tak młodych rzeźbiarzy. Młodsi uczniowie nie mieli do tej pory kontaktu z drewnem. Starsi, którzy budowali szopkę do Strasburga, mają już ogładę i pewne doświadczenie - podsumowuje Kasprzykowski.

Eliza Andrzejewska, uczennica trzeciej klasy, rzeźbi jednego z królów. Najpierw powstaje projekt w glinie - dopiero na jego podstawie realizuje się drewnianą figurę. - Praca jest trudna. Tam, gdzie drewno jest mokre, rzeźbi się łatwiej. Tam, gdzie jest suche, aż ręce bolą. Ale to dla mnie prawdziwe wyróżnienie - przyznaje.

Bydgoska szopka wyjedzie do Rzymu 8 grudnia. Młodzież zawiezie także do Watykanu jej replikę, która zostanie wręczona Benedyktowi XVI podczas audiencji. - To będzie dar naszej szkoły dla nowego Papieża - mówi Lech Kasprzykowski.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2005