Przygotowanie do pisania

Julia chodzi do szkoły podstawowej i pisze jak kura pazurem. Nie wychodzi jej także rysowanie. Rodzice tym się nie martwili, uważając, że po prostu nie ma ona uzdolnień. Nauczycielka jednak stwierdziła, że skoro pismo dziecka jest bardzo nieczytelne, potrzebne są dodatkowe ćwiczenia. Dziewczynka poddała się ćwiczeniom z entuzjazmem, chcąc pisać tak ładnie jak przyjaciółki. Rodzice...
Czyta się kilka minut

Julia chodzi do szkoły podstawowej i pisze jak kura pazurem. Nie wychodzi jej także rysowanie. Rodzice tym się nie martwili, uważając, że po prostu nie ma ona uzdolnień. Nauczycielka jednak stwierdziła, że skoro pismo dziecka jest bardzo nieczytelne, potrzebne są dodatkowe ćwiczenia. Dziewczynka poddała się ćwiczeniom z entuzjazmem, chcąc pisać tak ładnie jak przyjaciółki. Rodzice jednak są nieco zaniepokojeni, czy takie same problemy czekają ich synka - czteroletniego Kacpra.

Przedszkolaka można przygotowywać do pisania przez odpowiednie zabawy doskonalące sprawność ręki. Ćwiczenia te mogą przynosić wiele radości.

Czarodziejskie rączki

Wyginamy palce w dół, udając padający deszcz.

Rozczapierzamy palce za głową, tworząc promienie słoneczka.

Z palców robimy kółka i trzymamy je przed oczami jak okulary.

"Malujemy" palcami w powietrzu jak pędzlami.

Rysujemy "buzię" na twarzy drugiej osoby - zakreślamy kółka wokół oczu, robimy linię od czoła, przez nos, aż do brody, zaznaczamy palcem linię ust.

Gwałtownie otwieramy dłonie, udając pękanie prażonej kukurydzy.

Można do tego ułożyć historię i ilustrować opowiadanie odpowiednimi gestami.

Klap, stuk, puk, puk

Umawiamy się z dzieckiem, że na "klap" klaszcze, na "stuk" uderza piąstką w dłoń, a na "puk, puk" dwukrotnie stuka czubkami palców wskazujących w siebie. Zaczynamy od prostej sekwencji. Dorosły kilka razy mówi rytmicznie (ale nie za szybko) "klap, stuk, puk, puk". Dla ułatwienia zabawy może także pokazywać rękoma co robić. Gdy już maluch zrozumie, o co chodzi, możemy wymyślać bardziej skomplikowane sekwencje: "Stuk, stuk, puk, puk, klap, klap, klap, stuk...". Ważne, by odbywało się to w atmosferze radosnej zabawy. Jeśli maluch nie radzi sobie - ograniczmy zabawę do "klap" (klaśnięcie) i "puk" (zetknięcie palców).

Prezent

Na początku dziecko drze na malutkie kawałki jakieś ilustrowane pismo. Następnie mieszamy podarte kawałki z klejem do papieru i odrobiną wody, tworząc masę papierową. Foremkę o ładnym kształcie (np. miseczkę, kieliszek do wina, foremkę do piasku) wykładamy starannie mokrym papierem, tak by dokładnie oddać kształt formy. Dokładamy masę papierową. Po kilku dniach, gdy masa wyschnie, wyjmujemy nasze dzieło z foremki. Dziecko maluje je farbkami, może też przykleić kokardki, koraliki, cekiny itp. "Prezent" gotowy. Poza ćwiczeniem palców zabawa rozwija też wyobraźnię.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 36/2005