Tegoroczne spotkania modlitewne przygotowane...
Te słowa, zaczerpnięte z Pierwszego Listu świętego Pawła do Koryntian, stanowią myśl przewodnią tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. W diecezji bydgoskiej wierni różnych wyznań po raz pierwszy spotkają się na wspólnym nabożeństwie 19 stycznia w kościele ewangelicko-augsburskim. Chrześcijanie zakończą modlitwy 25 stycznia.
Tegoroczne spotkania modlitewne przygotowane zostały przez Kościoły zrzeszone w Kujawskim-Pomorsko Oddziale Polskiej Rady Ekumenicznej i przez Kościół rzymskokatolicki. Tworzenie takich okazji do wspólnej modlitwy to dobry sposób na wzajemne poznanie i dążenie do duchowej jedności. Wielu wątpiących postawi sobie pytanie, czy ten wspólny czas rzeczywiście coś zmieni w naszej świadomości religijnej. Odpowiedzią na to będą wierni różnych Kościołów, którzy staną przy jednym stole ofiarnym.
Ludzie Chrystusa
- Hasło Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, po pierwsze, kieruje uwagę chrześcijan na Chrystusa. Po drugie, mówi o Kościele. Te myśli mają nas przygotować do tego, aby wiarę budować na tym, co wspólne. Wszystko po to, by później służyć drugiemu człowiekowi - wyjaśnia
ks. Janusz Olszański, pastor Kościoła ewangelicko-metodystycznego w Bydgoszczy i prezes Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej.
Zdaniem ks. Krzysztofa Panasiuka, znaczenie hasła wyjaśnia etymologia słowa "chrześcijanie", która jednoznacznie wskazuje na to, że są oni ludźmi Chrystusa. Ta świadomość przynależności pomaga ludziom, których łączy wspólny chrzest, przezwyciężać podziały oraz na nowo odkrywać, a tym samym umacniać, wspólne posłannictwo w świecie. - Ludzie Chrystusa na Nim budują swoje życie, podobnie jak na mocnym fundamencie wznosi się budynek. Naśladują Jezusa jako swego Mistrza i Pana; kierują się logiką Jego miłosierdzia, otwartości i przebaczenia, a odkrywając bogactwo treści tajemnicy Wcielenia, odnajdują Boga tam, gdzie się ukrył - w drugim człowieku. Ludzie Chrystusa Jego przykazanie miłości rozciągają aż po miłość nieprzyjaciół, wreszcie przyjmują swój codzienny krzyż. To z pewnością stanowi fundament, który łączy wszystkie wyznania chrześcijańskie i jest bazą w poszukiwaniu jedności na obszarach, na których nadal się mocno różnimy - podkreśla ks. Panasiuk, pełniący posługę diecezjalnego referenta ds. ekumenicznych.
Prawie sto lat
Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan narodził się w 1908 roku. Po tylu latach nie da się nie zauważyć zmian, które nastąpiły od tego czasu w dialogu ekumenicznym. Wspólne modlitwy zainicjowali duchowni anglikańscy Jones i Wattson. W 1927 roku powstała Komisja Wiara i Ustrój, która skupiała teologów badających doktryny i struktury różnych Kościołów. Jej celem było odnajdywanie jedności w prawdzie. W latach trzydziestych dzięki Couturierowi, wprowadzona przez papieża Leona XIII nowenna o powrót braci odłączonych od Kościoła katolickiego, została zamieniona na dni modlitw wspólnie z innymi Kościołami. Tak zrodziła się idea tych tygodni. Rok 1944 zaowocował powstaniem wspólnoty ekumenicznej z Taizé, zainicjowanej przez Rogera Louisa Schutza, który jest synem protestanckiego pastora. Od ponad pięćdziesięciu lat bracia organizują tygodniowe rekolekcje ekumeniczne dla młodzieży. W tym roku odbyły się one w Lizbonie. W 1948 roku powstała Ekumeniczna Rada Kościołów z siedzibą w Genewie. Obecnie należy do niej kilkaset Kościołów: prawosławnych, protestanckich, anglikańskich i starokatolickich. W maju 1995 roku Jan Paweł II ogłosił encyklikę "Ut unum sint" o działalności ekumenicznej Kościoła. Te daty ukazują ogromną troskę wielu Kościołów o jedność.
Nowy zaczyn
Niejednokrotnie jest tak, że ekumenizm lepiej "wygląda" w słowach. Trudniej tę jedność realizować w działaniach praktycznych i w służbie drugiemu człowiekowi. Jednak w Bydgoszczy, co jest bardzo widoczne na przestrzeni wielu lat, Tygodnie Modlitw o Jedność Chrześcijan zmierzają w kierunku poprawienia kontaktów między wiernymi w życiu codziennym. Głównym celem działalności Polskiej Rady Ekumenicznej jest wzajemne poznanie i duchowe zbliżenie Kościołów. Ważne jest to, by poznawać inne wspólnoty i czerpać z ich bogactwa. Należy dostrzegać to, co dzieli, ale widzieć i te płaszczyzny, które mogą jednoczyć.
Wielkim pragnieniem Jana Pawła II jest to, by Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan przyniósł obfite owoce. W ubiegłorocznym rozważaniu Ojca Świętego przed modlitwą Anioł Pański - 18 stycznia 2004 roku - odnaleźć można ważne słowa: "W świecie spragnionym pokoju pilnie potrzeba, by wspólnoty chrześcijańskie głosiły Ewangelię w sposób zgodny. Muszą koniecznie dawać świadectwo Miłości Bożej, która je łączy, i być zwiastunami radości, nadziei i pokoju, stając się zaczynem nowej ludzkości".
Kościół bydgoski dąży do jedności
Wierni z Bydgoszczy i terenów diecezji spotkają się już 19 stycznia w kościele ewangelicko-augsburskim. Czy możliwe jest osiągnięcie pełnej jedności? - Na pewno nie możemy myśleć o jedności w sensie jednej organizacji. Chodzi przede wszystkim o jedność myśli, wspólnego działania i podążania śladami Jezusa Chrystusa. A więc o jedność duchową w różnorodności wyznań, Kościołów czy społeczności chrześcijańskich - tłumaczy ks. Olszański.
Wspólna modlitwa zabrzmi także w kościele ewangelicko-metodystycznym, polskokatolickim, w cerkwi prawosławnej oraz w parafii rzymskokatolickiej pw. św. Antoniego z Padwy. - Celem tego Tygodnia jest nade wszystko ponowne uświadomienie sobie zgorszenia, jakie niesie wobec świata grzech podziału Kościoła i potrzeby poszukiwania dróg prowadzących nas ku pełnej wspólnocie. Jest on jednocześnie włączeniem się w wielką modlitwę arcykapłańską Chrystusa Pana -"aby wszyscy stanowili jedno". Nie może ograniczyć się to do siedmiu dni w ciągu roku, ale winno stawać się potrzebą i praktyką nieustannego wołania ludzi Chrystusa do Tego, bez którego "nic nie możemy uczynić" - tak, by jedność Kościoła stała się dążeniem i prawdą w życiu wszystkich chrześcijan - podkreśla ks. Krzysztof Panasiuk.
- Polska Rada Ekumeniczna, mając zawsze na uwadze ten szczególny czas, zwraca się ze szczerym zaproszeniem. Kierujemy je do tych, którzy są zainteresowani problemami ekumenizmu. Również do tych, którzy stawiają pierwsze kroki na płaszczyźnie wzajemnego dialogu - dodał pastor.
Może dzięki kolejnym ekumenicznym modlitwom ktoś z nas znajdzie odpowiedź na pytanie: "Ile brakuje mi do tego, aby bliźni mógł nazwać mnie swoim bratem w miłości Chrystusowej?".
Tekst i zdjęcie:
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













