Jeden jest Pan

Tegoroczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan rozpoczął się w Bydgoszczy uroczystą Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. We wspólnej Eucharystii, sprawowanej w niedzielę 18 stycznia, uczestniczyli bydgoscy księża dziekani oraz duchowni innych wyznań. Mszy św. przewodniczył ks. Abp Henryk Muszyński.



Jak zauważył metropolita gnieźnieński - nie wolno nam...
Czyta się kilka minut
Tegoroczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan rozpoczął się w Bydgoszczy uroczystą Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. We wspólnej Eucharystii, sprawowanej w niedzielę 18 stycznia, uczestniczyli bydgoscy księża dziekani oraz duchowni innych wyznań. Mszy św. przewodniczył ks. Abp Henryk Muszyński.

Jak zauważył metropolita gnieźnieński - nie wolno nam w braciach innych wyznań widzieć przeciwników, ale ludzi,którzy należą do tej samej wspólnoty. Chrystus uczynił jedność znakiem naszej wiary, a każdy Tydzień Ekumeniczny jest takim maleńkim krokiem w kierunku pełni chrześcijaństwa, nawet gdy dzisiaj tempo dialogu ekumenicznego uległo spowolnieniu - dodał ks. Abp Henryk Muszyński.

Hasłem Tygodnia jest fragment z Ewangelii św. Jana: "Mój pokój wam daję". Dziś skłócone są rodziny i narody. Chrześcijanie winni w sposób szczególny realizować pokój Chrystusowy, ale byliby mało przekonujący, gdyby sami byli wewnętrznie rozbici. - Poprzez wieki nawarstwiły się różne problemy. Dlatego spotykamy się, by swą obecnością pokazać, że można się wspólnie modlić, wspólnie dążyć do jednego celu, że można również wspólnie realizować pokój w świecie - tłumaczy ks. Tadeusz Urban, proboszcz parafii polsko-katolickiej w Bydgoszczy.

Aby byli jedno...

Czy możliwe jest osiągnięcie pełnej jedności? Zdaniem ks. Janusza Olszańskiego, pastora Kościoła ewangelicko-metodystycznego w Bydgoszczy i prezesa Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej, z perspektywy chrześcijańskich doświadczeń nie chodzi o wyłonienie jednej organizacji kościelnej, tylko o jedność rozumianą w świetle słów Chrystusa: "Aby byli jedno, jak Ja Ojcze w Tobie, a Ty we Mnie". - Potrzeba nam jedności ducha, jedności myśli, jedności dążeń w takim kierunku, który ma chrześcijaństwu pomóc nie tylko we wzajemnym rozumieniu, ale również we wzajemnym dobrym działaniu - wyjaśnia ks. Olszański.

- Kościoły chrześcijańskie różnie sobie wyobrażają pojednanie. Jedni na zasadzie wielości Kościołów współpracujących ze sobą, drudzy chcieliby dosłownej interpretacji słów Jezusa: "Jedna owczarnia i jeden pasterz". Niezbędna jest przede wszystkim wspólna modlitwa i zrozumienie odmiennej duchowości - przyznał ks. Przemysław Książek, delegat księdza arcybiskupa ds. ekumenizmu.

Ważne jest to, by poznawać inne wspólnoty, czerpać z ich bogactwa, dostrzegać to, co dzieli, ale widzieć także i te płaszczyzny, które mogą jednoczyć - wszak "jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest".

Tekst i zdjęcia:
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 4/2004