Czas na Lwów

"Z którego dworca jechać do Lwowa" - pytał w jednym z wierszy Adam Zagajewski, sięgając tym samym w głąb własnych korzeni. Pamięć o własnej historii i kulturze buduje każdą narodową tożsamość. Zanurzenie w tych dwóch światach i kontemplacja ich dziedzictwa jest nierzadko niezwykle wymagająca, bo potrzebny jest czas, by stanąć w prawdzie i dialogu.

Historia stosunków...
Czyta się kilka minut

"Z którego dworca jechać do Lwowa…" - pytał w jednym z wierszy Adam Zagajewski, sięgając tym samym w głąb własnych korzeni. Pamięć o własnej historii i kulturze buduje każdą narodową tożsamość. Zanurzenie w tych dwóch światach i kontemplacja ich dziedzictwa jest nierzadko niezwykle wymagająca, bo potrzebny jest czas, by stanąć w prawdzie i dialogu.

Historia stosunków obu narodów zarówno polskiego, jak i ukraińskiego była niezwykle burzliwa i bolesna. Z perspektywy czasu widać jednak, że wydarzenia, których byliśmy świadkami, zwłaszcza kilku ostatnich lat, stanowiły przygotowanie do prawdziwego pojednania. Otwarcie i poświęcenie Cmentarza Orląt Lwowskich, miejsca szczególnie naznaczonego bolesną przeszłością, kończy czas wzajemnych pretensji i nieporozumień między Polakami a Ukraińcami. Jeszcze raz wśród licznych europejskich nekropolii także i na lwowskiej tablicy zapisane zostały słowa: "Tu leży żołnierz polski poległy za Ojczyznę". Oby to pojednanie przyniosło ewangeliczne owoce.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 27/2005