Przekładaniec w czekoladzie



39 dkg mąki

39 dkg cukru pudru

6 jaj

12 łyżek wody, 15 łyżek oleju

2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1,5 łyżki kakao



krem:

1/2 l mleka

kostka masła

budyń na 3/4 l mleka (bez cukru), cukier waniliowy

15 dkg cukru pudru, 2 łyżki rumu



polewa:

20 dkg czekolady

5 dkg margaryny



Z kuchni ojca Michała



Ach, ta czekolada! Nazywana "darem bogów", "niebiańskim...
Czyta się kilka minut

39 dkg mąki

39 dkg cukru pudru

6 jaj

12 łyżek wody, 15 łyżek oleju

2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1,5 łyżki kakao

krem:

1/2 l mleka

kostka masła

budyń na 3/4 l mleka (bez cukru), cukier waniliowy

15 dkg cukru pudru, 2 łyżki rumu

polewa:

20 dkg czekolady

5 dkg margaryny

Z kuchni ojca Michała

Ach, ta czekolada! Nazywana "darem bogów", "niebiańskim smakołykiem" albo "złotem tropików" była pijana już przez Azteków. Po wiekach hiszpańscy i portugalscy konkwistadorzy przenieśli krzewy kakaowca do Afryki. Pierwsze czekolady na Starym Kontynencie zawdzięczamy zakonnikom, którzy połączyli zmielone ziarna kakaowca z cukrem trzcinowym. W XVI wieku czekolada pojawiła się na stołach najzamożniejszych Francuzów i na dworze króla Hiszpanii. W 1828 r. Conrad van Houten z Holandii zdołał z miazgi kakaowej odcisnąć tłuszcz, tworząc podwaliny przemysłu kakaowo-czekoladowego, a w 1880 r. Szwajcarzy opracowali recepturę czekolady topionej.

Pieczenie przekładańca w czekoladzie zaczynamy od utarcia żółtka z cukrem, dodając stopniowo ciepłą wodę i olej. Następnie, na przemian, dokładamy mąkę z proszkiem do pieczenia i - ubitą na sztywno - pianą z białek. Ciasto dzielimy na dwie równe części: jedną z nich łączymy z kakao i obie pieczemy w oddzielnych, podłużnych foremkach, natłuszczonych i oprószonych mąką.

Krem przygotujemy z mleka wymieszanego z budyniem oraz cukrem waniliowym. Składniki zagotowujemy na gęstą masę i - cały czas mieszając - wystudzamy. Masło ucieramy z cukrem, masą budyniową oraz rumem. Polewę czekoladową możemy sporządzić z dwu, połamanych na kawałki, tabliczek czekolady, roztopionych z margaryną. Osobiście polecam jednak recepturę, którą niedawno podawałem. Wystarczy zmieszać ze sobą po sześć łyżeczek margaryny, wody i kakao oraz 3/4 szklanki cukru, potem wszystkie składniki gotować przez pięć minut na małym ogniu, cały czas mieszając, a kiedy polewa uzyska odpowiednią gęstość, polać nią ciasto. Po wystudzeniu każdą część przekrawamy wzdłuż, smarujemy kremem i zlepiamy połówki - jasną z ciemną - a wierzch oblewamy polewą czekoladową.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2004