Informacje napływające z Ukrainy przyćmiły nieco to, co się dzieje w Polsce. Tymczasem próba rozbicia układu finansowo-politycznego wywołała kontratak lewicy. Jego przejawem było już żenujące przemówienie Aleksandra Kwaśniewskiego z 11 listopada, wygłoszone przy Grobie Nieznanego Żołnierza, z którego wynikało jakoby trwał demontaż państwa. Czy tak można nazwać ujawnianie kryminalno-agenturalnych mechanizmów niszczących Rzeczpospolitą?
Trwa akcja dyskredytowania sejmowej komisji śledczej w sprawie PKN Orlen. Chodzi o to, aby ją zneutralizować - najlepiej przez ośmieszenie - zanim dojdzie do przesłuchania Kwaśniewskiego. Mamy więc elementy farsy, np. sześciu członkom komisji grozi odwołanie. Cóż, nie ma bardziej skutecznego lepiszcza niż wspólny wróg, toteż lewica jednoczy się - przeciw komisji. Nawet Lepper chwyta znowu wiatr w żagle i głosi, że należy powołać... nową komisję śledczą. Z kolei w samej komisji tragikomiczną rolę pełni Andrzej Celiński, który nie zadał jeszcze żadnego sensownego pytania, za to nieustannie występuje jako adwokat każdego świadka związanego z SLD. Obserwujemy też próby, na razie bezskuteczne, zastraszania kolejnych członków komisji. Nie tylko telefonicznymi pogróżkami. Wystarczy przypomnieć bezprecedensowe wejście ABW do Sejmu - pod pretekstem zbadania źródła wycieku tajnych informacji - przesłuchiwanie pracowników sekretariatu komisji i próba przeszukania gabinetu przewodniczącego Gruszki. Złamano autonomię urzędów sejmowych, choć nie wiadomo, dlaczego źródłem przecieków miałaby być komisja, a nie np. służby specjalne. Chodzą wszak słuchy, że w ABW - która prowadzi własną grę - istnieją głębokie podziały, owocujące przeciekami kolejnych tajnych materiałów.
A w gospodarce trwa lewostronne dryfowanie ekipy "ponadpartyjnych fachowców" Marka Belki, który administruje masą upadłościową, przejętą po nieszczęsnym rządzie Leszka Millera. I nie ma właściwie żadnych dokonań, dzięki czemu nie popełnia większych błędów. Poza, rzecz jasna, kuriozalnym pomysłem pięćdziesięcioprocentowego podatku dla najzamożniejszych, którego z pewnością i tak nikt w końcu nie zapłaci. Cóż to jednak za fachowcy, skoro ministra Patera zastąpiła niedawno p. Jaruga--Nowacka, którą zdążyliśmy wcześniej poznać jako żarliwą orędowniczkę rozszerzenia aborcji, legalizacji związków homoseksualnych i utopijnych pomysłów socjalnych. Eksperci gospodarczy powątpiewają więc, czy posiada ona kompetencje - zwłaszcza przygotowanie ekonomiczne - do sprawnego zarządzania powierzonym jej resortem. Niedomogi usiłuje się zatuszować próbą skonfliktowania wszystkich ze wszystkimi, w myśl wypróbowanej zasady: dziel i rządź.
Chociaż jednak mało kto oczekiwał, iż rząd Belki będzie zdolny do przeprowadzenia jakichkolwiek reform, to jest gorzej, niż przewidywano. Wyniki sondaży dowodzą, że co trzeci Polak jest przeciwnikiem tego rządu, popiera go zaledwie co piąty, natomiast większości jest on obojętny. Owo zobojętnienie, choć całkiem zrozumiałe, budzi niepokój, bo można się obawiać, iż nasza scena polityczna została tak "zglajszlachtowana" - w innym sondażu zawód polityka uplasował się, w ocenie pytanych, na ostatnim miejscu! - że postawa obojętności będzie się coraz bardziej upowszechniać. W rezultacie siedmiu na dziesięciu Polaków zapowiada, że nie weźmie udziału w wyborach. I dlatego rosną notowania SLD. Nie ulegajmy więc pokusie obojętności.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













