Dlaczego wydaje się, że tak trudno rzucić palenie? Dzieje się tak dlatego, że zwykle nie jesteśmy świadomi motywów, dla których palimy. Najważniejszy więc krok, to uświadomić sobie, dlaczego palimy. Lepiej podarować sobie wymówkę: "bo to jest przyjemne". Sama dziesięć lat temu paliłam nałogowo i nikt mi nie wmówi, że zaciąganie się z samego rana dymem drapiącym podrażnione gardło jest przyjemnością.
Jakie więc mogą być rzeczywiste przyczyny? Papieros może być postrzegany jako środek pobudzający, dodający energii i utrzymujący w dobrej formie. Może być traktowany jako sposób na uspokojenie, relaks, czas dla siebie, na przemyślenie różnych spraw. Wiele osób docenia papierosy jako element spotkań towarzyskich. Palenie podczas rozmowy jest pretekstem do momentów ciszy, w których zaciągamy się, zastanawiamy i zasłaniamy papierosem. Większość osób zaczyna palenie już w wieku nastoletnim i głównym motywem palenia jest wtedy chęć "bycia niezależnym", która jest częścią naturalnego buntu przeciw światu dorosłych. Później palenie staje się rytuałem - właściwy motyw znika, a papieros towarzyszy nam w każdym momencie życia, stając się jego istotną częścią i dlatego trudno sobie wyobrazić, co się będzie działo bez niego. Pierwszym więc krokiem do niepalenia jest szczerość wobec samego siebie: "Co mi daje palenie?"
Po pierwsze - motywacja
Jeżeli uświadomimy sobie, dlaczego palimy, powinniśmy zastanowić się, co robić w zamian. Spacer, muzyka, rozmowa zamiast papierosa "odprężającego", ćwiczenia energetyzujące lub na przykład drzemka zamiast papierosa "energetyzującego", popijanie wody na spotkaniach zamiast sięgania po papierosa "towarzyskiego" - istnieje jeszcze wiele innych sposobów zaspokojenia potrzeby, dla której sięgałeś po papierosa.
Kolejnym bardzo ważnym elementem jest motywacja. W moim przypadku był to poranny, gwałtowny kaszel, wyraźny sygnał, że się zabijam, a także chory na epilepsję przyjaciel. Rzuciłam palenie także w intencji jego zdrowia. Dla każdego motyw może być inny. Musi być jednak bardzo konkretny i wyrazisty. Nie uda ci się rzucić palenia, gdy inni będą ci mówić "że to jest szkodliwe". Uda ci się, jeśli sformułujesz ten motyw bardzo konkretnie: "ponieważ mam częsty kaszel, uczucie braku powietrza i kłucie serca przy wysiłku fizycznym oraz bóle nóg przy chodzeniu, to chcę się tego pozbyć".
Po drugie - wzmocnienie
Poproś kogoś, by rzucił palenie razem z tobą, będziecie się nawzajem wspierać. Podejmij zobowiązanie - rozpowiedz osobom, na opinii których ci zależy, że rzucasz palenie. A gdy papieros będzie cię kusić - uświadom sobie, co o tobie pomyślą. Odśwież ubranie, przemebluj mieszkanie, pozbywając się miejsc, gdzie zwyczajowo paliłeś. Nie spotykaj się przez najbliższe miesiące z palącymi znajomymi. Nie stosuj plastrów nikotynowych, tabletek i innych środków zastępczych - albo rzucisz od razu, albo wcale. Badania pokazują, że fizyczne objawy "abstynencji nikotynowej" mijają szybko - uczucie podobne do ssania żołądka podczas stosowania diety. Uzależnienie utrzymuje się w sferze psychicznej - istnienie potrzeby palenia w typowych "papierosowych" sytuacjach. Jeżeli uda ci się przeżyć bez papierosa sześć miesięcy - łatwiej będzie się utrzymać w abstynencji.
Po trzecie - nie oszukuj się
Oto najczęstsze "samooszukiwacze" - unikaj ich: "Nie jestem w stanie rzucić palenia, bo moja podatność na nałogi jest większa niż podatność innych ludzi". Nieprawda - zależność fizyczna od papierosa jest o wiele słabsza niż uzależnienie od alkoholu, łatwiej sobie z nią poradzić. "Palenie jest jedyną przyjemnością, jaka pozostała mi w życiu". Może właśnie dlatego, że palisz, nie masz innych przyjemności? "Jak rzucę palenie, to utyję". Jeżeli zastosujesz niskokaloryczne środki zastępcze w chwilach pokusy (na przykład klasyczna marchewka, woda niegazowana, ewentualnie guma do życia), nie utyjesz. "Obawiam się, że nie jestem w stanie poradzić sobie z objawami odstawienia nikotyny". One szybko mijają. Najbardziej przesadzone opowieści o objawach usłyszysz od ludzi, którzy wielokrotnie "rzucali palenie". To ich sposób usprawiedliwienia się przed samym sobą.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













