Każdego roku do Ziemi Świętej przybywają miliony pielgrzymów, aby zobaczyć i stanąć w miejscach, które bliskie są nie tylko samym wyznawcom religii chrześcijańskiej. Wędrując od góry Hermon do zatoki Akaba, odnajdują ślady historii sprzed tysięcy lat. Oczyma wyobraźni widzą wydarzenia i osoby ze Starego i Nowego Testamentu, ale nade wszystko starają się "dotknąć" śladów...
W tym odkrywaniu Ziemi Świętej przez pielgrzymów z Polski ważne miejsce zajmują znajdujące się w Jerozolimie dwa Domy Polskie, które od długich lat służą pątnikom. Są one prowadzone przez siostry ze Zgromadzenia św. Elżbiety. Jedną z nich jest, pochodząca z Gniezna, siostra Stella Wardyńska. W Jerozolimie pracuje już od 33 lat. Ale zanim droga życia zakonnego zaprowadziła ją do ojczyzny Chrystusa, zdążyła jeszcze przez kilkanaście lat pracować w Polsce, a dokładnie w Wielkopolsce. Po ukończeniu gnieźnieńskiego Gimnazjum Handlowego w 1949 roku, rozpoczęła swoją formację zakonną. Po złożeniu ślubów uczyła religii oraz posługiwała w duszpasterstwie parafialnym. Na początku lat siedemdziesiątych została skierowana na kolejną placówkę - tym razem do Jerozolimy, do tzw. Nowego Domu Polskiego.
Dzięki pomocy polskich żołnierzy
Historia pierwszego Domu Polskiego (nazywanego potocznie "Starym") w Jerozolimie sięga dwudziestolecia międzywojennego. Wówczas to, z inicjatywy ks. kard. Augusta Hlonda Prymasa Polski, otwarto w Jerozolimie dom, który miał służyć polskim pielgrzymom przybywającym do Ziemi Świętej. Początkowo prowadziły go tylko trzy siostry elżbietanki. W krótkim czasie okazało się, że warunki lokalowe są zbyt skromne w stosunku do potrzeb. Postanowiono zatem podjąć budowę drugiego domu. Po wielu trudach i staraniach udało się zakupić parcelę, a siostry (wówczas już cztery) rozpoczęły zbiórkę pieniędzy na ten cel. Budżet był skromny. Siostry podejmowały więc szereg działań, aby pozyskać niezbędne środki. Sporządzały albumy ze zdjęciami z Ziemi Świętej, rzeźbiły pamiątkowe różańce i naprawiały bieliznę liturgiczną. Gdy udało się wznieść mury, wybuchła II wojna światowa.
Wśród rzesz wojennych tułaczy przybywających do Jerozolimy byli także polscy żołnierze. Wielu z nich znajdowało schronienie i opiekę właśnie w Domu Polskim. Tutaj również w 1940 roku zamieszkał ówczesny ordynariusz polowy Wojska Polskiego - ks. bp Józef Gawlina, który duchową opieką otaczał także uchodźców polskich na Bliskim Wschodzie. Wraz z nim przybył do Jerozolimy również gen. Władysław Sikorski, który rozpoczynał właśnie formowanie Brygady Strzelców Karpackich.
Prace budowlane związane z wykańczaniem domu postępowały w tym czasie bardzo wolno, gdyż brakowało zarówno materiałów budowlanych, jak i środków pieniężnych. Chcąc mieć swój udział w budowie, a przede wszystkim pragnąc pomóc siostrom, polscy żołnierze postanowili odprowadzać dobrowolny, regularny datek na rzecz budowy domu. Wspierali także siostry pracą fizyczną. W taki sposób powstał dom, który służy pielgrzymującym do Ziemi Świętej po dzień dzisiejszy.
Ślady Zbawiciela
Nowy Dom Polski w Jerozolimie jest dla pielgrzymów "bazą wypadową" do najważniejszych miejsc, które zawsze odwiedzają pielgrzymujący do Ziemi Świętej. - Przyjeżdżają z całego świata - mówi siostra Stella Wardyńska.- Większość to Polacy. Chcą zobaczyć ziemię, po której chodził Chrystus. Tutaj wszędzie można odnaleźć ślady wydarzeń opisanych w Ewangelii. Jak to przeżywają? Bardzo głęboko. - Szczególnie ci, którzy pielgrzymują w małych grupach. Wtedy mogą się bardziej skupić, wyraźniej dostrzec ślady Zbawiciela - dodaje.
Siostra Stella opowiada o nawróceniach, pojednanych małżeństwach i rodzinach, o pielgrzymach, którzy wracali do Ziemi Świętej wielokrotnie. Za każdym razem odnajdują oni coś nowego i silnie odczuwają obecność Chrystusa. Najczęściej odwiedzane miejsca to: Kalwaria, Getsemani, Nazaret oraz Grota Narodzenia Chrystusa.
W najbliższym sąsiedztwie Nowego Domu Polskiego zamieszkują ortodoksyjni Żydzi. - Kiedyś pewien rabin powiedział nam, że swoim życiem i posługą dajemy świadectwo wielkiej wiary, pokory i miłości wobec Boga - uśmiecha się serdecznie siostra Stella.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













