Niesłyszący na Świętej Górze

Na Świętą Górę do Gostynia przybyły w pielgrzymce osoby niesłyszące. Uroczystej Mszy Świętej, która odbyła się 2 października, przewodniczył ksiądz biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej Grzegorz Balcerek.



Pielgrzymka w obecnym kształcie odbyła się po raz pierwszy w 2000 roku, tegoroczna była drugą. Przybyło dwustu pięćdziesięciu niesłyszących, nie tylko z diecezji...
Czyta się kilka minut
Na Świętą Górę do Gostynia przybyły w pielgrzymce osoby niesłyszące. Uroczystej Mszy Świętej, która odbyła się 2 października, przewodniczył ksiądz biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej Grzegorz Balcerek.

Pielgrzymka w obecnym kształcie odbyła się po raz pierwszy w 2000 roku, tegoroczna była drugą. Przybyło dwustu pięćdziesięciu niesłyszących, nie tylko z diecezji poznańskiej, ale z całej Wielkopolski. - Chciałbym, aby ta pielgrzymka odbywała się regularnie co roku w każdą pierwszą sobotę października - powiedział duszpasterz osób niesłyszących w Poznaniu, ksiądz Krzysztof Młynarczyk, który co niedzielę o godz. piętnastej w kościele św. Jana Jerozolimskiego w Poznaniu odprawia Mszę Świętą dla osób głuchych. Dzięki znajomości języka migowego od razu ją tłumaczy.

Pielgrzymka odbyła się pod hasłem "To czyńcie na moją pamiątkę". - Są to ważne słowa. Wypowiada je kapłan w czasie każdej Mszy Świętej. One mają być naszym udziałem - zachęcał biskup Balcerek.

Pielgrzymka odbyła się w dniu Święta Aniołów Stróżów. - Życzę Wam wszystkim, abyście z pomocą Aniołów Stróżów stawali się posłańcami Bożymi, budując pokój i dobro - kontynuował ksiądz biskup.

W pielgrzymce uczestniczył ksiądz kanonik Jan Majchrzak z Leszna, który z niesłyszącymi pracuje już od trzydziestu pięciu lat. - To ludzie o wielkim sercu. Niestety, często spotykają się z przykrościami ze strony słyszących. Dlatego najlepiej czują się w swoim towarzystwie. Wzajemnie dobrze się rozumieją, ponieważ mają te same problemy. Są bardzo podejrzliwi wobec słyszących. Jednak z drugiej strony są bardzo wdzięczni i okazują swoje wielkie serce tym, którzy rozumieją ich problemy i to, co chcą przekazać - tłumaczy. - Słuch to bardzo ważny zmysł i jego brak ogranicza inteligencję człowieka. Dla nich najważniejszy jest wzrok. Przekłada się to na wiarę, ale na pewno nie w znaczeniu pejoratywnym. Ich wiara jest prosta i konkretna. Pełna dziecięcej ufności - podkreśla ksiądz kanonik.

Już w latach osiemdziesiątych działał w Gostyniu ośrodek dla niesłyszących prowadzony przez księdza Jana Tomczaka. Przyjeżdżały tam na wakacje dzieci z poznańskiego ośrodka szkolno-wychowawczego. Ksiądz Tomczak przygotowywał je m.in. do Pierwszej Komunii Świętej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 41/2004