10 kwietnia - Św. Fulbert z Chartres

Nigdy nie ukrywał swojego pochodzenia; sam siebie zwykł nazywać "pauper de sorde levatus" - biedakiem wydobytym z brudu. Jednak ci, którzy go znali, powiadali o nim: mąż Boży, sapientia et sanctitate - mądry i święty. Pozostawił nam bogatą spuściznę literacką: kazania, traktaty teologiczne, poezje, pisma i hymny mariologiczne, a także listy, które są świadectwem epoki oraz jego bogatej...
Czyta się kilka minut

Nigdy nie ukrywał swojego pochodzenia; sam siebie zwykł nazywać "pauper de sorde levatus" - biedakiem wydobytym z brudu. Jednak ci, którzy go znali, powiadali o nim: mąż Boży, sapientia et sanctitate - mądry i święty. Pozostawił nam bogatą spuściznę literacką: kazania, traktaty teologiczne, poezje, pisma i hymny mariologiczne, a także listy, które są świadectwem epoki oraz jego bogatej osobowości.

Urodził się około 960 roku, prawdopodobnie w Poitiers, w ubogiej włoskiej rodzinie. Wykształcenie zdobywał w znakomitej szkole katedralnej w Reims, gdzie jego mistrzem był profesor filozofii i matematyki Gerbert, późniejszy papież Sylwester II. Około 990 roku został kanonikiem katedry w Chartres i kanclerzem tamtejszej kurii biskupiej. Odnowił wówczas szkołę katedralną, która po latach zdobyła sławę znamienitego ośrodka kulturalnego i wydała wielu znamienitych uczniów, m. in. z Anglii, Niemiec i Włoch. W 1006 r. po śmierci biskupa Raula, wbrew swojej woli, został powołany na jego następcę. W zarządzaniu diecezją okazał się znakomitym administratorem i duszpasterzem. Nie zaprzestał przy tym nauczania ani aktywności publicznej: sprawował kontrolę nad szkołami katedralnymi, dbał o karność duchowieństwa, bronił swobód religijnych, kontaktował się z wpływowymi ludźmi - m.in. dla rozwiązania rozmaitych kwestii spornych czy umocnienia pokoju - a także zwalczał symonię. Cieszył się powszechnym poważaniem i posiadał zdolność zjednywania sobie ludzi. Z jego porad, wiedzy i doświadczenia korzystali zarówno świeccy, jak i duchowni przywódcy Francji, także król Robert II Pobożny.

Kiedy w 1020 roku pożar strawił katedrę w Chartes Fulbert rychło przystąpił do jej odbudowy. A uczynił to z takim rozmachem, że do chwili obecnej jest to jedna z najpiękniejszych świątyń chrześcijańskich w świecie. Zmarł 10 kwietnia 1028 r.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2004