Radość w miłosierdziu

Od 25 lutego, czyli od Środy Popielcowej Caritas Polska prowadzi akcję "Wielkopostna Jałmużna", czyli zbieranie ofiar na rzecz najuboższych. W tym roku wszystkie działania Caritas związane z Wielkim Postem i Wielkanocą są realizowane i promowane pod wspólnym hasłem "Wielkanocne Dzieło Caritas". Jednym z przedsięwzięć tej akcji jest rozprowadzenie 323 tys. papierowych skarbonek. Archidiecezja...
Czyta się kilka minut
Od 25 lutego, czyli od Środy Popielcowej Caritas Polska prowadzi akcję "Wielkopostna Jałmużna", czyli zbieranie ofiar na rzecz najuboższych. W tym roku wszystkie działania Caritas związane z Wielkim Postem i Wielkanocą są realizowane i promowane pod wspólnym hasłem "Wielkanocne Dzieło Caritas". Jednym z przedsięwzięć tej akcji jest rozprowadzenie 323 tys. papierowych skarbonek. Archidiecezja Poznańska rozprowadziła ich najwięcej, bo aż ponad 50 tysięcy.

Wykonane z kartonu Wielkopostne Skarbonki Caritas są rozdawane już od ośmiu lat, głównie wśród dzieci szkół podstawowych. W duchu wielkopostnej ofiary i jałmużny dzieci wyrzekają się swoich drobnych przyjemności, by zaoszczędzone w ten sposób niewielkie kwoty przekazać na pomoc bardziej potrzebującym. - Skarbonki mają znaczenie przede wszystkim wychowawczo-katechetyczne. Wyrabiają w dzieciach wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka i uczą ponoszenia ofiary na rzecz biednych - mówi ks. Mateusz Żarnowiecki, dyrektor poznańskiej Caritas. W zeszłym roku dzieci wykorzystały około 50 proc. skarbonek, w których zebrały 100 tys. złotych. Z kwoty tej ponad 70 tys. zł zostało wykorzystanych w parafiach na potrzeby dzieci z najmniej zamożnych rodzin, np. na wyposażenie do Pierwszej Komunii Świętej, obiady, wakacyjne wyjazdy, lekarstwa, buty itp. Hasłem tegorocznej akcji są słowa zaczerpnięte z Ewangelii św. Mateusza:"Kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje" (Mt 18, 5).

Do skarbonki grosik wrzuć

Wraz z wielkopostnymi skarbonkami do poznańskich parafii trafi również ponad 20 tys. wielkanocnych paschalików. Świeca ta to miniatura paschału. Nawiązuje do męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Jest symbolem naszego życia, które winno być zakorzenione w Chrystusie Panu. Odnosi się do liturgii światła, jaką przeżywamy w czasie Triduum Paschalnego i poświęcenia ognia. - Podczas dyskusji z księżmi dekanalnymi referentami Caritas, ustaliliśmy, że nacisk będziemy kłaść właśnie na propagowanie głównie dwóch form dzieł pomocy: skarbonek Caritas i paschalików. Dwa złote z każdej świecy pozostaje w parafiach na różnego rodzaju dzieła miłosierdzia. Reszta przeznaczona jest na wakacje dla dzieci. W zeszłym roku ze sprzedaży paschalików uzbieraliśmy ponad 42 tys. złotych. Całą sumę przekazano na dofinansowanie letnich wakacji dla 10 tys. dzieci i młodzieży z najuboższych rodzin diecezji, dla których letni wypoczynek z Caritas jest często jedyną propozycją na lato - mówi ks. Mateusz Żarnowiecki. W ubiegłorocznym okresie Adwentu i Bożego Narodzenia rozprowadzono w Archidiecezji Poznańskiej 184 tys. świec Caritas Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom za ok. 360 tys. złotych. Prawie tyle co w 2002 roku.

Do akcji czynnie włączyły się szkolne koła Caritas. W Archidiecezji Poznańskiej udało się już założyć 12 takich kół, głównie w szkołach gimnazjalnych. Trzy koła są w przygotowaniu. Liczą one po 20-40 członków. Jest to swego rodzaju młody wolontariat. Być może młodzi wolontariusze zechcą kiedyś zasilić parafialne zespoły Caritas, których obecnie jest 266. - W każdym z nich udziela się od kilku do trzydziestu wolontariuszy. Ludzi tych charakteryzuje duża chęć pomagania i wrażliwość na drugiego człowieka. Są to głównie osoby, które czegoś już w życiu doświadczyły i wiedzą, że cenna może być każda, choćby najmniejsza pomoc - mówi ks. Mateusz Żarnowiecki.

Na obiad do sióstr

Przez cały rok ubogim służą jadłodajnie Caritas. Jedna z nich pw. świętego Józefa wydaje posiłki przy ul. Niegolewskich. Przynajmniej pięć sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi jest zaangażowanych w przygotowanie i wydawanie posiłków przez sześć godzin dziennie. Przykładowo, na jeden posiłek potrzeba 100 kg ziemniaków, 20 kg kaszy lub grochu. Zgromadzenie bez żadnego wynagrodzenia przygotowuje posiłki we własnej kuchni i wydaje je, korzystając z pomocy wolontariuszy. Oprócz tego w Poznaniu działa również jadłodajnia pw. świętego Brata Alberta przy ul. ks. Piotra Ściegiennego oraz jadłodajnia Sióstr Urszulanek przy ul. Taczaka. Zimą wydawanych jest w nich 700-800 posiłków dziennie. Fundusze na utrzymanie jadłodajni pochodzą z ofiar wiernych. Ponadto na ten cel przeznaczona jest część dochodu baru Caritas przy placu Wolności.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2004