Swoje badania opublikowali w jednym z ostatnich numerów miesięcznika "Spine". Wzięło w nich udział 25 studentów, którzy mieli za zadanie podnosić skrzynki z określoną szybkością. Ich prace kontrolowały elektroniczne czujniki. W pierwszej części eksperymentu podnoszeniu skrzynek towarzyszyła przyjemna muzyka i entuzjastyczne zachęty obserwatora. W drugiej zaś muzykę wyłączono, a obserwator deprecjonował wyniki badanych i krytykował ich. Oprócz dwóch, wszyscy studenci wykazali objawy stresu w drugiej części eksperymentu. Pod wpływem psychicznego napięcia poruszali się w sposób bardziej obciążający układ kostny i mięśniowy. Stres zmniejszył ich zdolność do wykonywania pracy i sprawił, że byli bardziej podatni na urazy. To sprzyjało powstawaniu i pogłębianiu bólów pleców. Osoby, które zakwalifikowano testami psychologicznymi jako introwertyków oraz osoby nie lubiące powtarzających się wysiłków, najbardziej obciążały kręgosłup i mięśnie pod wpływem stresu.
Komputerowy garb
Bóle pleców są daniną, jaką płacimy cywilizacji. Do miękkich, wygodnych i zniekształcających kręgosłup foteli przykuł nas na dobre telewizor. Teraz do wadliwej postawy zachęca nas komputer. Jest on kolejną przyczyną nowej choroby cywilizacyjnej - technokalectwa. Koszty jej leczenia w Stanach Zjednoczonych szacuje się na 25 mld dolarów rocznie. W Polsce na dolegliwości związane z pracą przy komputerze skarży się już prawie 2 mln osób. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, ponad połowa dorosłych Polaków używających w pracy komputerów spędza przy nich dziennie osiem godzin i więcej. Większość z nich skarży się na bóle stawów (głównie dłoni) i kręgosłupa. Niewłaściwa pozycja siedząca przed monitorem prowadzi do zwyrodnienia kręgów i chorób układu krążenia. Problemy z kręgosłupem coraz częściej mają nawet dzieci w szkole podstawowej. Najczęstszą przyczyną bólów kręgosłupa są u nich tzw. plecy okrągłe. W Polsce dolegliwość ta dotyka ok. 20 proc. uczniów.
Dysk nowej generacji
Obciążenie kręgosłupa w pozycji niewłaściwej jest dwukrotnie większe niż w prawidłowej. Te przeciążenia są najgroźniejsze dla dysków, które są amortyzatorami naszych ruchów i łagodzą wstrząsy. Dyskopatiom sprzyjają również słabe mięśnie brzucha i grzbietu, pozbawiony ruchu styl życia oraz zły sposób podnoszenia ciężarów. Coraz popularniejsze na świecie są operacje wszczepienia sztucznego dysku. Pierwszą w naszym kraju taką operację przeprowadzili niedawno specjaliści z poznańskiego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi. Podczas dwugodzinnej operacji polipropylenowy implant wszczepiono 48-letniemu pacjentowi cierpiącemu na dyskopatię. Zdaniem specjalistów, jest to przełom w leczeniu dyskopatii, bowiem wszczepienie sztucznego dysku pozwala odtworzyć naturalne ruchomości kręgosłupa i przywrócić pacjentowi całkowitą sprawność. Nie jest to jednak zabieg tani. Jedna proteza kosztuje około dwóch tysięcy euro. Operację w Polsce udało się przeprowadzić dzięki przekazaniu przez producenta trzech sztucznych dysków dla potrzeb testów klinicznych. W najbliższym czasie planowany jest kolejny zabieg.
By zmniejszyć ryzyko uszkodzeń kręgosłupa, należy przestrzegać kilku zasad: utrzymywać prawidłową wagę, gimnastykować mięśnie brzucha i grzbietu, pływać i spacerować, nosić buty na niskich obcasach, ciężary podnosić z pozycji kucznej i z wyprostowanymi plecami, spać na niezbyt miękkim łóżku i dość płaskiej poduszce, w czasie pracy siedzącej robić co godzinę krótką przerwę, przeciągnąć się, rozluźnić mięśnie i przejść kilka kroków, unikać stresów.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













