Szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej oświadczył niedawno, że wkrótce pod obrady parlamentarne wejdzie nowy projekt ustawy, wedle której dzieci nie narodzone będą mogły być zabijane z tzw. przyczyn społecznych. I chociaż słowa te były wyrazem bezduszności wobec wartości ludzkiego życia, to chyba było w nich mniej zakłamania, niż w wystąpieniach wielu hipokrytów ze szczytów władzy, którzy nie szczędzili towarzyszowi Dyduchowi połajanek za ową „niefortunną” wypowiedź. Prezydent Kwaśniewski, premier Miller czy choćby marszałek Sejmu Borowski wiedzą bowiem doskonale, że nie należy zadrażniać stosunków państwo-Kościół, zanim Polacy w referendum nie wyrażą swego stanowiska wobec integracji z Unią Europejską.
Z kolei minister zdrowia Mariusz Łapiński uparcie lansuje Narodowy Fundusz Zdrowia, a lekarze podejrzewają, że ukrywa on część środków. Kasy Chorych zawierają, znacznie okrojone finansowo, kontrakty ze szpitalami i przychodniami, a lekarze spodziewają się, że pojawią się one dopiero wtedy, gdy zacznie funkcjonować NFZ, jako dowód sukcesu. Wszystko możliwe, bo przecież Łapiński należy do najsłabszych ministrów w nieszczególnie silnej ekipie Leszka Millera. Dał się już poznać jako pomysłodawca wirtualnych leków za złotówkę czy wprowadzenia pięćdziesięcioprocentowej refundacji na cztery preparaty antykoncepcyjne. Ministrowi zdrowia, któremu ciąża myli się z chorobą, należy więc przypomnieć, że odwołany przez niego ze stanowiska konsultanta krajowego prof. Bogdan Chazan – wybitny ginekolog-położnik, od lat rzecznik dzieci nie narodzonych – został ostatecznie oczyszczony z zarzutów. Ludzie złej woli oskarżali go, jakoby w kierowanej przez niego Klinice Położnictwa i Ginekologii Instytutu Matki i Dziecka zagrożone było życie pacjentek. Ale ministrowi należy także coś wypomnieć: zakup kolejnych ekskluzywnych samochodów dla resortu i to, bynajmniej, nie za złotówkę…
Jak wykazują badania CBOS, w Polsce rośnie poparcie dla ustawy chroniącej życie. Tymczasem czeka nas akt piractwa aborcyjnego, bo na przełomie maja i czerwca chcą przypłynąć do Polski feministki, które pod obcą banderą zamierzają naruszyć nasze wody terytorialne. Pisałem już kiedyś o pływającej klinice aborcyjnej, wydzierżawionej przez fundację „Women on Waves”(Kobiety na Falach). Załoga owego statku stara się umożliwić kobietom zażycie pigułek wczesnoporonnych RU-486, bez konieczności wyjeżdżania do klinik aborcyjnych za granicą. Myślę, że trzeba zmusić „siostrzyce” ze „statku Herodów” – choćby torpedami! – do ściągnięcia pirackiej bandery i kapitulacji, zwłaszcza że nie posiadają one, zapewne, licencji na wykonywanie praktyki lekarskiej.
A przy okazji warto sobie uświadomić, że brukselska Karta Praw Podstawowych chroni życie ludzkie nie od poczęcia, lecz dopiero od narodzin. Jeśli więc Polska wejdzie do UE, to będziemy zmuszeni do opłacania akcji skierowanej przeciw nie narodzonym, zwłaszcza w krajach Trzeciego Świata, wprowadzając w życie postanowienia konferencji demograficznej ONZ w Kairze, dotyczące tzw. zdrowia reprodukcyjnego. Wystarczy zajrzeć do oświadczenia sekretariatu Komisji Episkopatów Unii Europejskiej COMECE, wydanego po przyjęciu przez Parlament Europejski „Raportu w sprawie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego”.
Cóż, nie wiem jak inni „reproduktorzy”, ale ja apeluję o więcej człowieczeństwa w tym i tak już wystarczająco bezdusznym świecie: dajcie żyć innym!
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













