"Kościół w Polsce. 1944 - 2002"



"Bóg - Honor - Ojczyzna" - mówili przez wieki nasi przodkowie, co świetnie charakteryzuje rolę Kościoła w Polsce. Była to rola bardzo specyficzna, bo Kościół był z narodem mocno związany, ale z narodem, a nie z ludem. Oczywiście jest to znaczne spłycenie i uproszczenie, a jednak myślę, że trafne. Książka, którą napisał ks. Zieliński, profesor w Instytucie Historii Kościoła...
Czyta się kilka minut

"Bóg - Honor - Ojczyzna" - mówili przez wieki nasi przodkowie, co świetnie charakteryzuje rolę Kościoła w Polsce. Była to rola bardzo specyficzna, bo Kościół był z narodem mocno związany, ale z narodem, a nie z ludem. Oczywiście jest to znaczne spłycenie i uproszczenie, a jednak myślę, że trafne. Książka, którą napisał ks. Zieliński, profesor w Instytucie Historii Kościoła na KUL-u dotyczy czasów nam najbliższych, w których Kościół się zmienia na naszych oczach. W każdym razie to pierwsza tak obszerna synteza działalności Kościoła katolickiego w Polsce po roku 1944, sama bibliografia zajmuje 20 stron!

Kościół w Polsce za czasów PRL nie był prześladowany w takim stopniu, jak np. w Czechosłowacji czy na Węgrzech. Można nawet powiedzieć, że Kościół w tych czasach zyskał: całe masy niezadowolone z rzeczywistości komunistycznej zwracały się do Kościoła i widziały w nim jedyne oparcie. Słusznie autor zauważa, że była w tym zwycięstwie pułapka szerokiego poklasku, triumfalizmu i lekkomyślnego zawierzenia masowości. Później okazało się, że część opozycji potrafiła Kościół zinstrumentalizować do swoich celów politycznych. Ale żeby nie było nieporozumień: Kościół - instytucję, a nie wartości chrześcijańskie, gdyż te w polityce nie są mile widziane, a nawet przeszkadzają. "Kościół miał pozostać atrapą, legitymującą demokrację postkomunistyczną", przygotowana była dla niego ważna rola "jako instytucji uświetniającej swoją obecnością oficjalne celebry". Demokracja dała Kościołowi polskiemu dobrą szkolę, coraz mniej jest on "polski", a coraz bardziej katolicki, czyli powszechny. Powszechny, czyli apostolski. Całe szczęście, że schodzi "ze sceny" na rzecz ewangelizacji bez oglądania się na oklaski czy gwizdy. A ewangelizacja jest nam wszystkim po tych wielu latach niezwykle potrzebna.

Pasjonująca (nie tylko dla historyków) lektura tej książki kończy się optymistycznie, mimo wspomnienia o kryzysie, jaki nęka Kościół na świecie w ogóle. Ale właśnie, jaki to kryzys? Czy Chrystus mówił o Kościele masowym? Mówił raczej o małej trzódce, o wielu wezwanych, ale niewielu wybranych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2003