Młodopolska nostalgia

To dosłownie ostatnie chwile na odwiedzenie niezwykłej wystawy w poznańskim zamku. Muzeum Narodowe w Krakowie po raz pierwszy w Polsce pokazuje zbiór plakatów młodopolskich.



Aż trudno sobie wyobrazić, że te piękne kolorowe secesyjne plakaty tyle lat przeleżały w jednym z wielu pomieszczeń Muzeum w Krakowie i nigdy nie były prezentowane. Pieniądze na ich konserwację znalazły się...
Czyta się kilka minut
To dosłownie ostatnie chwile na odwiedzenie niezwykłej wystawy w poznańskim zamku. Muzeum Narodowe w Krakowie po raz pierwszy w Polsce pokazuje zbiór plakatów młodopolskich.

Aż trudno sobie wyobrazić, że te piękne kolorowe secesyjne plakaty tyle lat przeleżały w jednym z wielu pomieszczeń Muzeum w Krakowie i nigdy nie były prezentowane. Pieniądze na ich konserwację znalazły się dopiero w 2001 roku z okazji wystawy "L'Art Nouveau" w Belgii w ramach imprezy Europalia. Pokazano tam 70 plakatów z dwustu zachowanych w Krakowie, a wystawa wzbudziła wielkie zainteresowanie i zachwyt. Poza Belgią pokazano ją na razie tylko w Poznaniu.

Uwielbiam Kraków. Jeśli ktoś chciałby "poczuć" trochę krakowskiej atmosfery i to jeszcze sprzed 100 lat - ma wspaniałą okazję. Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer, Wojciech Weiss czy Włodzimierz Tetmajer zapraszają na koncerty, bale, kursy artystyczne, rauty, jubileusze i rocznice, reklamują teatry, kina, wystawy. W tym czasie w Krakowie wiele się działo. Już sam fakt, że w 1914 roku ukazywało się tam 109 czasopism i działało 21 stowarzyszeń artystycznych, daje pojęcie o niezwykle bujnym życiu Krakowa.

Dziś nie wyobrażamy sobie życia bez plakatu: billboardy bombardują nas ze wszystkich stron reklamą wątpliwej jakości artystycznej. A przecież początki plakatu mają artystyczne źródła: jego początki to praca Toulouse-Lautreca "Moulin Rouge" z 1891 roku. Co ciekawe, najwcześniejszy plakat młodopolski w zbiorach MNK pochodzi z 1894 roku! Jego autorem jest Feliks Wygrzywalski, a informuje o Powszechnej Wystawie sztuki we Lwowie.

Aby powiadomić 40-tysięczny Kraków o jakiejś imprezie czy rocznicy, wystarczyło powiesić w mieście pięć plakatów! Z tego powodu niektórzy artyści mogli pozwolić sobie na ręczne ich wykonanie, choć w większości mamy do czynienia z techniką barwnej litografii. Takich kolorów nie da się uzyskać we współczesnym plakacie - sama ilość odcieni złota jest oszałamiająca. Może dlatego, że wówczas zajmowali się tym malarze, a nie graficy komputerowi. Zobaczyć możemy przykłady różnych stylistyk, od czystej Art Nouveau, przez ekspresjonizm, po stylistykę sztuki ludowej i Art Deco. Patrząc na te piękne dzieła sztuki użytkowej, przez chwilę możemy poczuć się zaproszeni na "Raut artystyczny w sali Sokoła", "I Bal Esperantystów" czy na "Pierwszą Wystawę Współczesnej Sztuki Kościelnej". Na pewno też zechcielibyśmy skusić się na "Tutki papierosowe M. Paschalski" czy na "Tam-tam, najlepszą herbatę cejlońską". Na tej wystawie Kraków wręcz pachnie nostalgią.

Muzeum Narodowe w Krakowie zapowiada dużą wystawę, na której obok plakatów obejrzeć będzie można tkaniny i przedmioty użytkowe tego okresu. Jednak póki co zapraszam do zamku na ostatnie dni wystawy, tym bardziej, iż plakatów tych nigdy nie zobaczymy w stałej ekspozycji. Mogą one bowiem być wystawione tylko przez 4 tygodnie, potem muszą "odpoczywać" w ciemności przez co najmniej 6 tygodni.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 13/2003