Jednoznaczna krytyka, jaką Leon XIV wypowiedział pod adresem projektów pokojowych Donalda Trumpa, po raz kolejny uświadamia, jak wielkie dobro w rozmowach z Rosją jest w stanie poświęcić prezydent USA i jego otoczenie. Przez całe dziesięciolecia amerykańską racją stanu, wspieraną przez legion wybitnych tamtejszych sowietologów, był ścisły alians Ameryki z Europą, czego jednym z najbardziej dobitnych znaków była przywódcza rola USA w NATO. Na naszych oczach, tu i teraz, sojusz transatlantycki zaczyna się kruszyć. Tak ocenia to także Leon XIV, co jasno wynika z odpowiedzi, jakiej udzielił jednemu z dziennikarzy, który zapytał go o komentarz do rozmów pokojowych wokół Ukrainy.
Ale – i to jest dla mnie w sumie najistotniejsze – słowa papieża nie są jedynie oceną stricte polityczną, prostym opowiedzeniem się po którejś ze stron. Nieukrywany niepokój Leona XIV otwartym zakwestionowaniem sojuszu amerykańsko-europejskiego przez Waszyngton wynika nie tylko z obawy o dalsze losy Ukrainy, ale i całego kontynentu. Kontynentu, który – także dla tego papieża – jest wyjątkowy.
Pamiętamy wszyscy niezliczone wypowiedzi Jana Pawła II na temat Europy. Owszem, bywał wobec niej krytyczny. Przypominając o chrześcijańskich korzeniach, przestrzegał współczesnych przed ich ignorowaniem i życiem tak, jakby Bóg nie istniał. Jednocześnie jednak wskazywał, jak cennym depozytem dysponuje, ile znaczyła w historii całego świata.
U schyłku pontyfikatu, w książce Pamięć i tożsamość starał się bardzo konkretnie uświadomić współczesnym i przyszłym pokoleniom, na czym polegała duchowa potęga chrześcijańskiej Europy i co konkretnie złożyło się na jej bogactwo. Przypomniał więc, że kraje Europy Zachodniej mają najdłuższą tradycję chrześcijańską i że tam osiągnęła ona swoje szczyty, dając Kościołowi wielką liczbę świętych. Wspomniał o wielkich dziełach sztuki Zachodu, o majestatycznych romańskich i gotyckich katedrach, malarstwie Giotta i Fra Angelica, dziełach Michała Anioła, bazylice św. Piotra. To w zachodniej Europie ujrzały światło monumentalne dzieła teologiczne wielkich autorów, ze św. Tomaszem na czele, także wspaniałe prace mistyków i mistyczek. Tu narodziły się potężne zakony monastyczne, poczynając od zakonu św. Benedykta, którego nazwał ojcem i wychowawcą całej Europy. Tę papieską listę europejskich dokonań moglibyśmy kontynuować, wspominając wkład Kościoła w fundowanie pierwszych uniwersytetów, i uzupełniać dziesiątkami postaci, których dzieła sumują się we wspaniały pomnik europejskiej kultury, takich jak Dante, Bach, Szekspir, Caravaggio. Można byłoby też dopisywać nazwiska twórców bliższych naszym czasom – takich jak Tarkowski, Herbert czy Górecki – co dowodzi jasno, że chrześcijaństwo wciąż ma moc inspirowania sztuki wielkiej. Wielkiej także dlatego, że zdolnej poruszyć nie tylko wierzących…
Jan Paweł II nie wahał się określić Europy mianem „przewodniczki cywilizacji światowej”. Papież Leon może myśleć podobnie. Wie, jak bezcenna jest Europa. Wie, że różne religijne i kulturowe nurty, które – przy chrześcijaństwa znaczeniu centralnym – kształtowały jej oblicze, wytworzyły cywilizację wspaniałą, unikalną. Podziwianą za dokonania przeszłe i wciąż inspirującą.
Czy amerykańscy liderzy zaangażowani w proces pokojowy choć pobieżnie zdają sobie z tego wszystkiego sprawę? Czy znają co nieco historię Starego Kontynentu? Czy mają świadomość tego, że tocząc grę o Ukrainę, kładą na szali losy całej cywilizacji? Przysłuchując się ich słowom i patrząc na ich twarze, mam wątpliwości. Co gorsza, podejrzewam, że podobne wątpliwości może mieć Leon XIV.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!











