Adwent Boga

Wezwanie do nawrócenia i prostowania dróg dla Pana jest wciąż aktualne, choć przecież misja zbawcza Jezusa już się dokonała. Wciąż nie dość odpowiadamy na Jego miłość, wciąż zbaczamy z Jego dróg na życiowe manowce. Głos proroka przypomina nam: prostujcie ścieżki dla Pana. On czeka na nas.
Kraków
Czyta się kilka minut
Bp Damian Muskus OFM
Bp Damian Muskus OFM

Zwykliśmy w adwentowym czasie mówić, że przygotowujemy się na przyjście Pana, że jest to czas naszego oczekiwania na Niego. A gdyby tak odwrócić perspektywę i uświadomić sobie, że Bóg też ma swój Adwent? Że On czeka na każdego z nas i do każdego z nas woła: „Przyjdź!”?

Bóg, który z nieskończoną cierpliwością czeka na człowieka, nie jest jednak w tym oczekiwaniu bierny. Wciąż wychodzi w naszym kierunku, wspiera w drodze i stawia na niej kierunkowskazy – wydarzenia, słowa, ludzi, którzy jak prorok Jan przypominają o Bożym oczekiwaniu i uczą, jak na nie odpowiadać, by nasze ludzkie Adwenty – liturgiczne, życiowe, ostateczne – wypełniły się w Adwencie Bożym.

Rzeczywiście św. Jan Chrzciciel jest nie tylko patronem naszego ludzkiego oczekiwania na przyjście Pana, ale także znakiem oczekiwania Bożego na nasze przyjście do Niego. W nawołującym do  nawrócenia proroku pustyni możemy odkryć, na czym polega oczekiwanie Boga na ludzkie przyjście.

Jest to więc oczekiwanie łagodne i czułe dla tych, którzy przychodzą do Niego z daleka: dla pogan, grzeszników i celników, dla tych, którzy Go nie znają albo poznali Go, ale życiowe drogi tak im się pokomplikowały, że zeszli na manowce. Jan chrzci ich i zachęca: prostujcie ścieżki dla Pana. Przyjmuje grzechy, które mu wyznają ze skruszonym sercem, gotowi, by wejść na drogę nawrócenia. Nie odmawia chrztu nikomu z tłumów, które ciągną za nim z różnych stron.

Jan rozumie i szanuje ludzkie wyczekiwanie na dobrą nowinę o zbawieniu. Wie, że człowiek potrzebuje nadziei, by żyć w wolności od zła. By odnaleźć w sobie odwagę do przemiany życia, myślenia o sobie i świecie, do otwarcia serca na wartości, które znaczą więcej niż wszystkie skarby na ziemi. Jan rozumie ludzkie pragnienie miłości i wie, że tylko Bóg może je zaspokoić. Czyż nie dlatego obrał życie tak surowe i ascetyczne? Czy nie dlatego nie szukał spełnienia w dobrach ziemskich i ludzkim poklasku, bo wiedział, że Bóg i tylko Bóg jest jego siłą? Dla nawracających się grzeszników, dla ludzi słabych i połamanych Jan więc jest znakiem Bożej łagodności, obietnicą, że u Boga odnajdą miłość, dla której warto poświęcić wszystko, co ziemskie.

Ale Jan, słyszymy to dzisiaj, nie szczędzi pobratymcom również słów gorzkich, radykalnie ostrych. „Już siekiera jest przyłożona do korzenia drzew” – ostrzega, wskazując, że życie jest po to, by owocować dobrem. Kieruje to ostrzeżenie do faryzeuszów i saduceuszów, czyli do religijnej i duchowej elity Izraela. Dla nich – ludzi pychy, władzy i przewrotności – nie ma słów łagodnych. Demaskuje hipokryzję przywódców narodu wybranego, stosowane przez nich podwójne standardy, fałsz i kamienne serca, ich pobożność na pokaz, którą wykorzystują do tego, by mieć władzę duchową nad innymi, by manipulować sumieniami ludzkimi i dla swoich osobistych korzyści stawiać wyśrubowane wymagania wierzącym w Boga.

Władza dzierżona przez ludzi niegodnych, czy to polityków, czy duchownych, czy liderów społecznych, staje się narzędziem krzywdy i niesprawiedliwości. Mesjasz, którego całym swoim życiem zapowiadał Jan Chrzciciel, przyszedł także po to, by uwolnić ludzi od władzy niegodnej, od uzurpatorów, którym wydawało się, że są bogami dla innych. Gdy więc Jan zapowiada Tego, który jest od niego mocniejszy, wskazuje, za Kim powinni pójść ludzie. Nie za przywódcami religijnymi, nie za autorytetami ludzkimi. Pójść za Mesjaszem to znaczy ocalić życie i odnaleźć jego sens w Duchu Świętym.

Wezwanie do nawrócenia i prostowania dróg dla Pana jest wciąż aktualne, choć przecież misja zbawcza Jezusa już się dokonała. Wciąż nie dość odpowiadamy na Jego miłość, wciąż zbaczamy z Jego dróg na życiowe manowce. Głos proroka przypomina nam: prostujcie ścieżki dla Pana. On czeka na nas.


Słowa Ewangelii według św. Mateusza   

Wowym czasie pojawił się Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: «Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie». Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: «Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki!».

Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem były szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając swoje grzechy. A gdy widział, że przychodziło do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im:

«Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: „Abrahama mamy za ojca”, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera jest przyłożona do korzenia drzew. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostanie wycięte i wrzucone w ogień. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma on wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym».

Mt 3, 1–12

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 49/2025