Od 1 października w życie wchodzi system kaucyjny, który docelowo ma zrewolucjonizować sposób gospodarowania odpadami. Plastikowe butelki, aluminiowe puszki oraz szklane butelki wielokrotnego użytku będzie można oddawać, odzyskując w ten sposób wcześniej wniesioną kaucję. W ten sposób zmniejszyć ma się ilość śmieci „produkowanych” przez gospodarstwa domowe, a zwiększyć ich recykling.
Początek zmian
Systemem kaucyjnym będą objęte jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych o pojemności do 3 litrów, szklane butelki wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra oraz metalowe puszki o objętości do 1 litra. Wysokość kaucji za butelki PET i puszki będzie wynosić 50 groszy za sztukę, a za butelki szklane – złotówkę. Konsumenci będą otrzymywali zwrot kaucji po oddaniu specjalnie oznakowanego opakowania objętego systemem, a do zwrotu nie będzie wymagany paragon. Nieodebrana kaucja zostanie przeznaczona na finansowanie systemu kaucyjnego. Takie rozwiązanie ma zachęcić do zwrotu opakowań i zwiększyć ilość ponownie przetwarzanych surowców do produkcji nowych opakowań.
Obowiązek przyjmowania opakowań i zwrotu kaucji będą miały wszystkie sklepy powyżej 200 mkw., które oferują napoje w opakowaniach objętych systemem kaucyjnym. Natomiast mniejsze sklepy będą pobierać kaucję, ale przystąpienie do systemu w ich przypadku będzie dobrowolne.
System kaucyjny będzie nieobowiązkowy, co oznacza, że producenci nie muszą uczestniczyć ze swoim produktem w tym systemie. W takiej sytuacji będą jednak musieli uiszczać opłatę produktową, która w 2025 roku wyniesie 10 gr za kilogram opakowań wprowadzonych na rynek, a w 2026 roku wzrośnie do 3 zł.
Wejście w życie systemu kaucyjnego będzie odbywało się stopniowo, a pierwszy dzień jego obowiązywania nie przyniesie natychmiastowych zmian. To oznacza, że od 1 października, a nawet do końca tego roku, nie możemy spodziewać się sklepowych półek wypełnionych jedynie napojami w opakowaniach kaucyjnych. Będą się one pojawiały stopniowo.
Zgodnie z przepisami o systemie kaucyjnym napoje, które nie mają odpowiedniego, nowego oznakowania wskazującego na objęcie ich systemem, mogą być wykorzystywane do momentu ich zużycia, zwrotu lub wyczerpania zapasów, o ile zostały wprowadzone do obrotu w ciągu trzech miesięcy od wejścia w życie systemu kaucyjnego, czyli do 31 grudnia 2025 roku.
W przypadku działającego do tej pory systemu kaucyjnego w branży piwowarskiej ustawodawca przewidział również okres przejściowy, polegający na umożliwieniu tym systemom funkcjonowania na dotychczasowych zasadach do końca roku, przy czym butelki wprowadzone na rynek przed
1 stycznia 2026 roku będą mogły być zbierane, a pobrana kaucja będzie mogła być zwracana na dotychczasowych zasadach nie później niż do 31 grudnia 2026 roku.
Przemysł i handel gotowe
Z badań opinii przeprowadzonych przez instytut IQS na zlecenie kampanii Głębia Wiedzy, zainicjowanej przez Krajową Izbę Gospodarczą „Przemysł Rozlewniczy” wynika, że niemalże połowa Polaków słyszała o wprowadzeniu systemu kaucyjnego, ale nie wie, na czym będzie on polegać, a co piąty Polak deklaruje, że w ogóle o tym nie słyszał.
– Do wdrożenia systemu trzeba się dobrze przygotować – mówi Dariusz Lizak, prezes zarządu KIG „Przemysł Rozlewniczy”. – Liczę, że dzięki szerokiej kampanii prowadzonej wspólnie z Ministerstwem Klimatu i Środowiska uda się przekonać społeczeństwo, że przez pewien czas na półkach będą dostępne zarówno produkty bez oznaczeń systemu kaucyjnego, jak i te już oznakowane. Ważne jest, by w tym okresie zachowywać się odpowiedzialnie. Badania pokazują, że konsumenci mają pozytywny stosunek do systemu kaucyjnego i do ochrony środowiska, dlatego wierzę, że będą gotowi zwracać butelki – podkreśla i dodaje, że branża jest dość dobrze przygotowana do wprowadzenia systemu kaucyjnego.
– W pewnym momencie trzeba podmienić etykiety. Niektórzy zakończyli już fazę przygotowania nowych etykiet i zatwierdzenia ich, niektórzy już mają nawet wydrukowane, i jest kwestia uruchomienia w odpowiednim czasie przejścia z zapasów nieoznakowanych systemem kaucyjnym na zapasy z systemem oznakowanym.
Do uruchomienia systemu gotowe są także duże sieci handlowe, w których już ustawiono butelkomaty. Pilotażowe systemy kaucyjne w swoich placówkach prowadzą m.in.: Lidl, Carrefour, Biedronka czy Aldi. Za oddane butelki klienci otrzymują niewielkie rabaty. Lidl chwali się, że zebrał w ten sposób ponad 70 mln butelek i puszek. Głównym celem jest jednak przygotowanie klientów i firm do nadchodzącego systemu kaucyjnego.
Warto dodać, że aktywność dużych sieci to z jednej strony wiadomość pozytywna, z drugiej potwierdza ona pewne obawy o zaangażowanie w system małych sklepów. Krytycy zauważają, że duże sieci mogą dzięki systemowi przyciągnąć klientów kosztem tych małych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska liczy jednak, że także małe sklepy szybko dołączą do systemu, właśnie ze względu na możliwość zatrzymania klientów.
Śmieci bez obniżek
Polacy wytwarzają coraz więcej odpadów komunalnych – w 2015 roku było to 8,9 mln ton, a w 2024 to już 12,2 mln ton. System kaucyjny powinien jednak realnie zmniejszyć tę ilość, gdyż zamiast trafiać do kosza, opakowania będą zwracane do sklepów, bo każdemu będzie się opłacało odzyskać wpłaconą wcześniej kaucję.
To oznacza, że w pojemnikach na śmieci będzie mniej odpadów, co powinno odciążyć cały system gospodarowania nimi prowadzony przez gminy, a co za tym idzie – obniżyć opłaty za ich wywóz, które w ostatnich latach mocno wzrosły. Samorządy studzą jednak entuzjazm i oczekiwania mieszkańców w tym zakresie.
Z uzyskanych przez „Rzeczpospolitą” opinii wynika, że na obecnym etapie trudno jednoznacznie przesądzać o obniżkach. Bardziej realnym scenariuszem jest zahamowanie dalszych wzrostów stawek i stworzenie podstaw do ich ewentualnego obniżenia w przyszłości, gdy system kaucyjny się ustabilizuje. Samorządowcy twierdzą, że udział odpadów objętych system kaucyjnym w masie wszystkich odpadów komunalnych w gminnych systemach, jest w zasadzie niewielki i wynosi do kilku procent. Za to generują one znaczną część dochodów związanych ze sprzedażą surowców, gdyż butelki plastikowe i puszki aluminiowe są najłatwiejsze do wydzielenia i jednocześnie są najcenniejszym spośród wszystkich surowców. Dochody związane z ich sprzedażą pokrywają część kosztów zagospodarowania wszystkich odpadów komunalnych, a pozostałą część tych kosztów pokrywają gminy z opłat od mieszkańców. Bez tych dochodów są obawy co do wzrostu kosztów dla gmin, gdyż w systemie zostaną głównie odpady trudniejsze do przetworzenia, których cena zagospodarowania jest znacznie wyższa. Tymczasem cały system powinien się bilansować, a jeśli w tym układzie pojawi się wyrwa, to raczej trudno będzie o obniżki dla mieszkańców.
W dłuższej perspektywie czasu gminy większy potencjał w zakresie możliwego obniżenia opłat za wywóz śmieci widzą we wdrożeniu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), co może przynieść na realne wsparcie finansowe i systemowe, jednak na razie istnieje tylko projekt tych przepisów.
---
Nie tylko u nas
Systemy kaucyjne funkcjonują w wielu europejskich krajach. W Niemczech, gdzie system działa od 2003 roku, wskaźnik zwrotu opakowań jednorazowego użytku wynosi 96 proc. Podobnie jest w Norwegii, gdzie 93 proc. konsumentów zwraca co najmniej 90 proc. objętych systemem opakowań. Z badań wynika też, że kwotę zwróconej kaucji najczęściej wykorzystują oni na zakupy w tym samym sklepie, w którym ją otrzymali.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













