Przepadła próba nowelizacji „ustawy Kamilka”, gdyż Karol Nawrocki ustawę zawetował. Ty masz w tej sprawie inne zdanie od prezydenta. O co tu chodzi? Ustawa to dobry przykład tego, że troska o dzieci przekracza partyjne podziały, bo przegłosował ją niemal cały Sejm.
– Każdy nowy akt prawny trzeba po jakimś czasie poddać rewizji i sprawdzić, czy wymaga aktualizacji. Nie ma takiego mądrego, który potrafi przewidzieć wszystkie konsekwencje ustawy w praktyce. Projekt nowelizacji bazował na informacjach z „terenu”, z całej Polski, zebranych od nauczycieli, pracowników różnych instytucji itd. Zgłaszali oni trudności w realizacji, które sprawiły niedointerpretowane definicje oraz przerost tzw. papierologii. Chodzi o wymóg zdobywania zaświadczeń o niekaralności w przypadku mnóstwa osób. Pamiętamy kolejki po nie po wprowadzeniu ustawy. W przypadku części z nich brak zaświadczenia nie będzie miał według mnie wpływu na bezpieczeństwo dzieci.
To była propozycja małej nowelizacji. Ustawa wymaga dużej. Niezbędne jest spotkanie się przy jednym stole ekspertów z różnych środowisk, w celu debaty nad tym, co poprawić na bazie zaktualizowanej wiedzy. Jak jeszcze lepiej chronić dzieci.
Trudnym tematem jest program przedmiotu edukacja zdrowotna. Brakuje merytorycznej dyskusji i dialogu, które poprzedziły „ustawę Kamilka”. Oby znów nie doszło do tragedii, bo czasem dopiero ona zmusza dorosłych do współpracy ponad podziałami. Jeśli ogromna część przedmiotu jest niemal kopią podręcznika Komunikacja interpersonalna, od lat obecnego w systemie edukacji; jeśli uczą się jej klerycy, to jest tutaj wspólne pole. Zdrowie dotyczy osoby, komunikacja – relacji! Bóg jest Relacją Trzech Osób i Kościół uczy, że człowiek na Jego obraz jest bytem w relacji! To oznacza, że ważne są kompetencje miękkie, a komunikacja do nich należy.
– Relacje też muszą być zdrowe, jeśli mamy dać świadectwo miłości czy pokoju. Bo inaczej głosimy wartości, nie mając kompetencji do wcielenia ich na co dzień. To wymaga nauki od dziecka. Dzięki odkryciom psychologii mamy tę wiedzę – i skuteczne narzędzia. Zdrowie dzielimy na fizyczne i psychiczne (oraz duchowe). Kompetencje miękkie stanowią obszar zdrowia psychicznego…
Tego terminu nie ma w Katechizmie, bo ten jest „aż” z 1992 roku.
– Te rzeczy są bardzo ważne dla funkcjonowania z innymi. Do kompetencji miękkich należą: wyrażanie emocji i branie za nie odpowiedzialności, umiejętność słuchania, komunikacja niewerbalna, rozwiązywanie konfliktów, a zwłaszcza – asertywność, w tym odmawianie w sytuacji prób wykorzystania przez kogoś, radzenia sobie z presją otoczenia, grupy, mediów, mody itd. Dziecko uczy się budowania poczucia własnej wartości. Jeśli nie akceptuje i nie kocha siebie, nigdy autentycznie nie pokocha drugiego. Bóg akceptuje i kocha każdego z nas, nie akceptuje czasem zachowań, ale nikogo z ich powodu nie odrzuca. To też obejmuje naukę podmiotowości, poczynając od dziecka do dorosłych. Jak mówił Janusz Korczak: nie ma dzieci, są ludzie. Dziecko ma prawa i wymienione kwestie do nich należą… Dopiero na tym fundamencie uczą się wolności dawania, rezygnacji z siebie, samodyscypliny i siły charakteru. Muszą mieć z czego dawać.
W książce Opowieści o prawach dziecka uczysz wyrażać emocje, asertywności itd. Krótki cytat: „umiejętność spokojnego wyrażania własnego zdania (także odmawiania), ale z szacunkiem dla zdania i opinii innych ludzi, to asertywność”. Czy te kompetencje nie są aby mądrą formacją do „kochaj bliźniego jak siebie”?
– (śmiech) W tym przykazaniu jest asertywność. Tylko wcześniej tak tego nie nazywano. W globalnym świecie pełnym różnic dzieci potrzebują jej jak powietrza! Umieją stawiać granice psychologiczne – i szanują granice innych. Podstawą naszych praw jest godność. Ta jest niezbywalna, nie trzeba się jej uczyć.
Na koniec Międzynarodowego Szczytu Praw Dziecka w Watykanie Franciszek zapowiedział adhortację o prawach dziecka. Byłeś konsultantem tego dokumentu. Leon XIV go skończy?
– Nie wiem. Osoby z komitetu papieskiego, które nad nim pracowały, są przekonane, że będzie ciąg dalszy. Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia. Papież Franciszek wykonał jednak tytaniczną pracę, wykazując zrozumienie dla potrzeb i praw dziecka. Dlatego oczekujemy, że nowy papież będzie kontynuował prace.
---
Marek Michalak
Doktor nauk społecznych, pedagog specjalny, nauczyciel akademicki, działacz społeczny; założyciel Instytutu Praw Dziecka im. Janusza Korczaka, w latach 2008–2024 przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Janusza Korczaka; kanclerz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu; rzecznik praw dziecka (2008–2018), przewodniczący Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Dziecka ENOC (2011/12); autor licznych publikacji dotyczących ochrony praw dziecka i pedagogiki Janusza Korczaka.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!














