O muzyce, która zabiera głos

Aga Derlak to jedna z najciekawszych postaci polskiego jazzu. Jej nowy album to spojrzenie za drugą stronę lustra, to otwartość, odwaga i bezkompromisowość w świecie, który nieustannie od nas tych kompromisów oczekuje.
Czyta się kilka minut
FOT. OKŁADKA NEURODIVERGENT – ARTWORK BY KAROL POMYKAŁA/MATERIAŁY PRASOWE
FOT. OKŁADKA NEURODIVERGENT – ARTWORK BY KAROL POMYKAŁA/MATERIAŁY PRASOWE

Nie jest tak, że ona zawsze musi być o czymś. Nie jest też tak, że tylko muzyka programowa ma wartość, muzyka improwizowana jest jedyną słuszną, albo że tylko wyznawać należy sztukę dla sztuki. Wieki historii muzyki, wieki doświadczeń, eksperymentów, prób i błędów doprowadziły nas do miejsca, w którym spotykamy się dzisiaj. W którym mamy coraz większą świadomość różnorodności otaczającego nas świata i coraz mniej boimy się zabierać głos, który powie: „Mam inaczej”. O tym, co znaczy to „inaczej”, moglibyśmy dyskutować długo i choć chętnie w tej rozmowie bym się zanurzyła, jeszcze chętniej opowiem Państwu o płycie, która o tej odmienności opowiada w sposób, którego naprawdę chce się słuchać.

Droga
Aga Derlak to jedna z najciekawszych postaci polskiego jazzu. Laureatka trzech Fryderyków – w tym dwóch w 2024 roku za „Artystkę Roku – Jazz” oraz „Album Roku – Jazz” – tworzy muzykę, redefiniując przy tym jej granice. Jako pianistka i kompozytorka konsekwentnie buduje własny język muzyczny, w ramach którego nie boi się sięgać po cały wachlarz emocji i zatrzymywać się nad zagadnieniem (poza)muzycznej tożsamości. Jej najnowszy album zatytułowany neurodivergent odbieram jako płytę głęboko konceptualną, bezkompromisową i osobistą. To podróż przez złożoność ludzkiego umysłu i afirmacja neuroatypowości, o której – mimo coraz bardziej intensywnego społecznego dyskursu – wciąż nie wiemy wystarczająco dużo.
Droga Agi Derlak do tak odważnego projektu nie była przypadkowa. Jej debiut fonograficzny, album First Thought z 2014 roku, zapowiadał pianistkę o silnym głosie artystycznym. Kolejny krążek, Healing z 2017, pogłębił zaś emocjonalną warstwę twórczości, a wydany w 2023 Parallel przyniósł uznanie środowiska i zasłużonego Fryderyka, który trafił w jej ręce rok później.
Jednak neurodivergent to coś więcej niż kolejny etap – to manifest artystyczny i osobista dezintegracja formy, z której rodzi się Nowa Jakość. Płyta ukazała się 24 lipca nakładem Agencji Muzycznej Polskiego Radia.

Współpraca
Artystka zaprosiła do tego projektu trzech świetnych muzyków. Kontrabasista Maciej Szczyciński, absolwent Instytutu Jazzu w Katowicach i laureat wielu konkursów jazzowych, współpracował z czołówką polskiej sceny w postaci Zbigniewa Namysłowskiego, Michała Urbaniaka czy Dominika Bukowskiego. Na swoim koncie ma liczne nagrania telewizyjne i filmowe, m.in. ścieżkę do Wojny polsko-ruskiej Xawerego Żuławskiego na podstawie głośnej prozy Doroty Masłowskiej.
Absolwent Berklee College of Music, perkusista Miłosz Berdzik, lawiruje między awangardą a hip-hopem, za punkt wyjścia obierając sobie rytmikę, która – jak podkreśla – jest mu bardzo bliska. Konsekwentnie rozwija swoją karierę i od lat zdobywa laury na prestiżowych konkursach, takich jak Young Drum Hero 2016 oraz Grand Prix festiwali Jazz nad Odrą i Jazz Juniors. Współtworzy duet Deux Lynx i gra w Adam Jędrysik Trio, uczestniczył także w projekcie REtrospekcje Rahima i Fokusa.
Gościnny udział w nagraniu wziął również Kacper Malisz, skrzypek i kompozytor, który – od dziecka związany z muzyką tradycyjną – bez wątpienia uchodzi za jednego z czołowych przedstawicieli polskiej sceny folkowej. Jego muzyka – choć zakorzeniona w ludowiźnie – nie stroni od nowoczesności, a jego obecność na płycie Derlak w interesujący sposób rozszerza jej stylistyczne i interpretacyjne spektrum.

Chaos
Dlaczego warto przyjrzeć się tej neuroodmienności? Bo po pierwsze – jak każda odmienność – jest w stanie nauczyć nas wiele o sobie, o innych i o świecie. Po drugie – zawsze zatrzymuje mnie słowo „odmienność” i chcąc nie chcąc (już w kontekście dużo szerszym niż ten tu opisywany) zaczynam się zastanawiać, kto decyduje o tym, co jest normą, a co poza nią wykracza? Jak funkcjonować w świecie, który składa się z tak wielu warstw, wrażliwości i perspektyw, by każdej i każdemu z nich stworzyć miejsce, umożliwić rozwój i okazać wsparcie?
Derlak opisuje swoją płytę jako „dostosowaną do jej wewnętrznego chaosu”. A kiedy Państwo ostatnio zaglądali w swój chaos? Kiedy spróbowali potraktować go z czułością, przepuścić przez twórczy filtr i z ciekawością obserwować, co będzie dalej? To właśnie zrobiła pianistka, która podkreśla, że choć u siebie zdiagnozowała ADHD, nie o samą diagnozę tu chodzi, ale o pytanie, jak wyglądałaby jej muzyka, gdyby w pełni podporządkować ją swojej neuroatypowości. Odpowiedź mamy w zasięgu ręki i przyznam, że jestem nią zafascynowana. Jazz i Szymanowski, muzyka nowoczesna i folklor, struktura, której w zasadzie… nie ma? Świadomość odpuszczenia norm, zniesienia granic i eksploracja wyrastających z odmienności przestrzeni to niesamowite źródło inspiracji i impuls do zadawania pytania – a co by było, gdyby…?

Odmienność
W odróżnieniu od wcześniejszych projektów Derlak, neurodivergent zrywa z zasadami, które do tej pory kształtowały jej kompozycje. Zamiast tradycyjnych struktur słyszymy tu powracające, przeinterpretowane wersje tych samych utworów, przenikające się motywy, rytmiczne repetycje oraz improwizacje, w których Derlak jest fenomenalna. Świadome zanurzenie się w chaosie. Jak pięknie, przerażająco, ale pięknie to brzmi? Bardzo!
neurodivergent odbieram jako ważny głos w sprawie akceptacji i uznania odmienności, wynikającej z niej wrażliwości i determinacji w poszukiwaniu miejsca dla siebie; przestrzeni, w której wszystko to, co potrafi stanowić wyzwanie, stanie się ogromną wartością i niewyczerpanym zasobem. By stworzyć coś nowego, najpierw trzeba zburzyć istniejącą strukturę – i mówi o tym nawet okładka, która zaprojektowana została tył na przód. To my decydujemy, jak zachowywać się wobec zastanych norm (czymkolwiek by one nie były) i to my nadajemy wartość wszelkim zmianom.
Eksperyment Derlak to dla mnie jedno z ciekawszych odkryć tego roku. To spojrzenie za drugą stronę lustra, to otwartość, odwaga i bezkompromisowość w świecie, który nieustannie od nas tych kompromisów oczekuje. Warto iść za swoim głosem. Planują Państwo taką podróż?

---

n e u r o d i v e r g e n t
Aga Derlak
Polskie Radio 2025

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 33/2025