Grammy dla Polaka

Polski pianista jazzowy Włodek Pawlik otrzymał nagrodę Grammy zwaną muzycznym Oscarem za płytę Night in Calisia. To pierwsza w historii nagroda Grammy dla polskiego jazzmana.
Czyta się kilka minut

Polski pianista jazzowy Włodek Pawlik otrzymał nagrodę Grammy zwaną „muzycznym Oscarem” za płytę Night in Calisia. To pierwsza w historii nagroda Grammy dla polskiego jazzmana.

Podczas 56. gali węczenia nagród Grammy, wśórd wszechobecnego popu, jedną z nagród odebrał w Los Angeles polski pianista Włodek Pawlik. To dla polskiej muzyki, a szczególnie dla polskiego jazzu ogromne wyróżnienie. Członkowie Narodowej Akademii Sztuki i Techniki Rejestracji docenili album Night in Calisia, który Pawlik nagrał wspólnie z amerykańskim trębaczem Randy Breckerem oraz Orkiestrą Filharmonii Kaliskiej pod batutą Adama Klocka. Płyta wydana w Polsce w 2012 r. i rok później w Stanach Zjednoczonych nominowana była w kategorii „najlepszy album dużego zespołu jazzowego” – to jedna z pięciu jazzowych kategorii Grammy. Jolanta Pszczółkowska-Pawlik, menedżerka i żona artysty powiedziała w rozmowie z TVP Info: „To było wielkie zaskoczenie, wielka radość i zawsze będę pamiętać ten moment, kiedy tytuł płyty był wyczytywany. Olbrzymia radość. Bardzo jesteśmy szczęśliwi, że ta nagroda została przyznana polskiej płycie jazzowej”. Pawlik miał poważną konkurencję, między innymi wybitnego saksofonistę Joe Lovano, który wraz z Brussels Jazz Orchestra nagrał album Wild Beaty. „To ma olbrzymie znaczenie dla mnie, po prostu jest to podsumowanie mojej dotychczasowej działalności” – mówi o nagrodzie pianista.

Współpraca z Breckerem i solo

Włodzimierz Pawlik to wszechstronny muzyk: jest nie tylko pianistą, ale także kompozytorem muzyki filmowej i pedagogiem. Ukończył warszawską Akademię Muzyczną w klasie fortepianu Barbary Hesse-Bukowskiej, studiował na Wydziale Jazzowym Hochschule für Musik w Hamburgu. Tam między innymi uczył się improwizacji, którą dziś wykłada na Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina. Jego debiut fonograficzny to album „Quasi Total” z 1987 r. Ale z jazzem był związany już w latach 70., współtworzył wtedy kielecki Sunday Band, który zainteresował krytyków podczas występu w 1977 r. w konkursie w ramach Jazzu nad Odrą. Jako student w Hamburgu miał możliwość koncertowania z wybitnymi postaciami jazzu: Scottem Hamiltonem, Spikiem Robinsonem, Richiem Colem, Tomaszem Stańko i innymi świetnymi muzykami. Później wiele z tych projektów przybierało kształt autorskich płyt. Tak było między innymi z płytą Turtles nagraną z wybitnym trębaczaem Randym Breckerem w latach 90., z którym Pawlik pracuje do dziś. Brecker wielokrotnie otrzymywał nagrodę Grammy, jego trąbkę słychać w nagraniach Franka Zappy, Stevie Wondera i Charlesa Mingusa. W 2008 r. Pawlik skomponował i nagrał z Randy Breckerem suitę jazzową Tykocin, która przez wielu polskich recenzentów muzycznych określana była „Jazzową Płytą Roku”. Jej amerykańska reedycja wyszła pod tytułem Nostalgic Journey – Tykocin Jazz Suite. Z Tykocina pochodzili przodkowie Breckera, to płyta bardzo osobista, związana z konkretnymi wydarzeniami w rodzinie trębacza. Działaność koncertowa i dorobek fonograficzny Pawlika zyskały szerokie uznanie wielu opiniotwórczych międzynarodowych mediów. W jego dorobku znajdują się 24 autorskie płyty. Otrzymał wiele nagród i wyróżnień na międzynarodowych festiwalach. Jest też twórcą muzyki filmowej, teatralnej, słuchowisk radiowych, a także dzieł symfonicznych, wokalnych i oprawy do baletu współczesnego. Jest autorem muzyki do obsypanych nagrodami filmów Wrony i Pora umierać Doroty Kędzierzawskiej, do filmu Rewers w reżyserii Borysa Lankosza, a także produkcji Nightwatching Petera Greenawaya.

Modlitwa i poezja

Wśród wyjątkowych dokonań artystycznych należy wymienić Misterium Stabat Mater łączące elementy jazzu i chorału gregoriańskiego oraz podwójny solowy album Grand Piano, na którym zarejestrowane zostały unikalne improwizacje artysty. Misterium Stabat Mater ma dwa wydania. Pierwszy album został nagrany w 2001 r. przez Włodek Pawlik Quartet i Gregorian Choir: Scholę Sióstr Służebniczek Dębickich, Scholę Gregoriańską Redemptorystów. Cztery lata później w została nagrana inna wersja Misterium Stabat Mater poświęcona Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi Wielkiemu. Włodkowi Pawlikowi towarzyszy Chór Katedry Warszawsko-Praskiej „Musica Sacra”. To zapis koncertu, który odbył się w katedrze warszawsko-praskiej w ramach festiwalu „Musica Sacra”. Dwa tygodnie później świat obiegła informacja o śmierci Jana Pawła II. To dzieło wyjątkowe, uduchowione i pełne modlitewnego nastroju. Oryginalny chorał został połączony z improwizacjami jazzowymi, a obie warstwy uzupełniają się mimo stylistycznego kontrastu. Ostatnie lata przyniosły również płyty z muzyką do poezji Jarosława Iwaszkiewicza i Józefa Czechowicza. W ogóle rok 2013 był dla artysty płodny. Wyszły trzy albumy: płyta Sing, sing, sing nagrana z Markiem Bałatą i Włodek Pawlik Trio, na której Bałata śpiewa standardy jazzowe, Wieczorem, gdzie wiersze Czechowicza śpiewa między innymi Dorota Miśkiewicz i płyta najświeższa: Kolędy polskie – 16 kolęd zagranych tylko na fortepianie.

Dla Kalisza

„Utwory dla Kalisza pozbawione są wyraźnego rysu programowego – mówił w wywiadzie dla „Jazz Forum” Włodek Pawlik o płycie Night in Calisia. – Bardziej bawiłem się tu konwencją, formą, wymyślając przy okazji zupełnie abstrakcyjne i surrealistyczne asocjacje w sferze choćby tytułów, nawiązujących wszkaże do wędrówek kupców na starożytnym Bursztynowym Szlaku, na trasie którego według ksiąg rzymskich leżała osada nazwana Calisią”. Kompozycja została napisana na zamówienie dyrektora Filharmonii Kaliskiej, Adama Klocka, dyrygenta niezwykle odważnego artystycznie. Jej premiera odbyła się 19 czerwca 2010 r. w Kaliszu z okazji 1850-lecia miasta Kalisza z udziałem Breckera, tria Pawlika (w składzie Paweł Pańta – kontrabas, Cezary Konrad – perkusja) oraz Orkiestry Filharmonii Kaliskiej. Nagrania dokonano rok później w studiach Polskiego Radia, a płyta ujrzała światło dzienne w 2012 r. „Sam proces powstawania muzyki jest sumą wielu elementów – powiedział dla portalu jazzsoul.pl pianista. – Chyba najważniejszy jest pomysł, który potem ulega różnorakim przekształceniom. W przypadku Night in Calisia wiedziałem, że komponuję pod kątem niepowtarzalnych instrumentalnych umiejętności Randy’ego z wykorzystaniem brzmienia orkiestry w stylistyce jazzowej. To bardzo dużo konkretnych informacji, które determinowały moją dalszą pracę przy powstawaniu tej muzyki. Komponowanie na duże składy instrumentalne jest generalnie żmudną i czasochłonną dyscypliną, wymagającą przy tym wiedzy dotyczącej specyfiki poszczególnych instrumentów. Jednak pokusa wtopienia się w bogactwo i różnorodność brzmień orkiestry, jest w moim przypadku tak duża, że gdy tylko mam taką możliwość, zatracam się w niej po uszy”. Krytycy pisali o niezwykłej symbiozie jazzu z muzyką poważną oraz o bogatej instrumentacji i ciepłym brzmieniu. „Na papier przelałem moje wyobrażenia o nocnym postoju w Kaliszu karawany rzymskich kupców. Ta wymyślona sytuacja była fundamentem narracji poszczególnych muzycznych części suity” – mówi Pawlik. Recenzent jednego z najważniejszych amerykańskich czasopism branżowych uznał płytę za jedno z najlepszych połączeń jazzu i klasyki, jakie można usłyszeć. Także polscy krytycy chwalili album za światowy poziom wykonania i przepowiadali światowy sukces. Jak się okazało, mieli rację. „Jazz jest muzyką amerykańską. Dostałem nagrodę w ojczyźnie jazzu. Nie ukrywam, jestem bardzo szczęśliwy” – mówił wzruszony Włodek Pawlik w rozmowie z RMF FM.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 6/2014