Logo Przewdonik Katolicki

Więcej niż muzyka

Marta Szostak
Henryk Miśkiewicz. fot. Karol Makurat/REPORTEReast news

To, co dla Henryka Miśkiewicza drugiej połowy XX wieku było technologiczną nowością, dla muzyków trzeciej dekady XXI wieku jest równie fascynującym vintagem. Międzypokoleniowa wymiana nastąpiła na kilku poziomach, a Come Back… jest czymś więcej niż „tylko” muzyką.

Przełom lat 70. i 80. XX wieku. Solistą prowadzonej przez Andrzeja Trzaskowskiego Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji jest Henryk Miśkiewicz, 30-letni saksofonista, początkujący aranżer i kompozytor. Na prośbę swojego dyrygenta przygotowuje kilkanaście kompozycji, które – choć nagrane i wyemitowane – po czasie znikają w bliżej nieokreślonych, pozaeterowych i pozascenicznych odmętach. Minąć musiało prawie pół wieku, by została podjęta decyzja o przywróceniu ich do życia. 7 czerwca album Come Back… Henryka Miśkiewicza i Chopin University Big Band pod przewodnictwem Piotra Kostrzewy ujrzał światło dzienne. Czy warto było czekać? Czy powrót do przeszłości i zaimplementowanie jej w teraźniejszych muzycznych realiach, w dużej mierze kształtowanych przez wrażliwość młodych ludzi i muzyków na początkach ich karier, było eksperymentem obarczonym dużym ryzykiem?

 

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 28/2024, na stronie dostępna od 08.08.2024

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki