Film jako wyraz sprzeciwu

Kiedy za nakręcenie i za udział w filmie grozi wieloletnie więzienie, to praca przy nim może stać się pełną gniewu walką, wymagającą wielkiej odwagi.
Czyta się kilka minut
fot. Materiały prasowe
fot. Materiały prasowe

Irańska kinematografia dzieli się na dwa rodzaje: państwową i zakazaną. Tą pierwszą nie ma co się zajmować: komedie romantyczne, w których świat jest skrajnie czarno-biały, nudny i przewidywalnie poprawny moralnie i politycznie, stanowią znakomitą większość wśród produkowanych przez państwowe wytwórnie filmowe. Ta druga pokazuje relacje znacznie bardziej skomplikowane, a ponieważ często jednocześnie krytykuje system i islamską dyktaturę, nie przechodzi cenzury.
Co więcej, jej twórcom grożą surowe kary i więzienie. Totalitarny reżim panujący w Iranie nie popuści, nic więc dziwnego, że wielu irańskich reżyserów, których filmy są nagradzane na świecie, musiało ze swojego kraju wyjechać lub zgodzić się na warunki cenzury. Na przykład Dżafar Panahi, twórca m.in. filmu Taxi-Teheran (2015), za który otrzymał nagrodę Złotego Niedźwiedzia, ma za sobą karę sześciu lat więzienia, zamienioną na dwudziestoletni areszt domowy. W tym czasie nakręcił dokument zatytułowany This Is Not a Film, który został przemycony na festiwal filmowy w Cannes na pendrivie umieszczonym w ciastku. Asghar Farhadi, dwukrotny laureat Oscara za film nieanglojęzyczny (za Rozstanie w 2011 i za Klienta w 2017 r.) i kilku innych ważnych nagród, twórca kina moralnego, wrócił do Iranu po kilku latach pracy w Europie. Kręci filmy, które tylko z pozoru wydają się nie mieć nic wspólnego z polityką, zawsze dotyczą moralnych wyborów. Uważa przy tym, że można iść na drobne ustępstwa po to, żeby pokazać coś ważnego. Mohammad Rasoulof natomiast nie uznaje półśrodków i nie interesuje go kompromis. Twórca takich filmów jak Uczciwy człowiek (2017) czy Zło nie istnieje (2020) był skazywany i siedział w więzieniu. Jego nominowany do Oscara film Nasienie świętej figi wszedł właśnie do polskich kin. A on oraz trzy aktorki grające w tym filmie musieli uciekać z kraju. W Iranie nikt tych filmów nie obejrzy.

Kobieta, życie, wolność!”
W połowie września 2022 r. świat obiegła wiadomość o śmierci Mahsy Amini, 22-letniej irańskiej Kurdyjki, którą aresztowano w Teheranie za to, że niedokładnie zakryła głowę. Po krótkim pobycie w areszcie została przewieziona do szpitala, gdzie trzy dni później zmarła. Oficjalnie na wylew. Świadkowie widzieli, że podczas aresztowania na ulicy była brutalnie bita. Dokładnie pamiętam, co stało się potem. Śledziłam doniesienia z Teheranu, oglądałam publikowane w mediach społecznościowych relacje. Młode pokolenie wyszło na ulice. Kobiety zrywały z głów chusty i hidżaby, paliły je. Krzyczały: „Kobieta, życie, wolność!”, „Śmierć dla Dyktatora!”. Z Teheranu protesty rozlały się na inne miasta Iranu. Dziesiątki tysięcy Irańczyków aresztowano, zasądzono kary śmierci. Na tle tych dramatycznych wydarzeń dzieje się zamknięty w czterech ścianach dramat rodzinny. Nasienie świętej figi to thriller, który trzyma w napięciu niemal przez trzy godziny. A właściwie to antyrządowy protest i moralitet jednocześnie, nakręcony w konwencji kryminału. Rodzina wydaje się najzwyklejsza w świecie: mąż Iman (Missagh Zareh) wreszcie otrzymał awans, jest nadzieja na większe mieszkanie, z czego cieszy się jego żona Najmeh (Soheila Golestani) i dwie córki, Rezvan (Mahsa Rostami) i Sana (Setareh Maleki). On jest prawnikiem, ona dba o dom, jedna z dziewcząt uczy się, druga studiuje. Dotąd ich życie płynęło normalnie, jednak teraz muszą zacząć uważać na to, jak się zachowują, ze względu na pracę Imana, która jest tajna. Został bowiem sędzią śledczym, otrzymał pistolet oraz obietnice podwyżki i nowego mieszkania. Tyle że zaczęły się właśnie protesty, a Iman zrozumiał, że jego praca łączy się nie tylko z gratyfikacjami, ale i z moralnym wyborem – o większym ciężarze niż dotychczas. Kiedyś był idealistą, był dumny ze swojej pracy, teraz stał się tylko wykonawcą rozkazów. Podpisuje wyroki. Rano wychodzi do pracy, wieczorem wraca i idzie spać, przed snem rozmawia z żoną o nowej zmywarce. Dostosowuje się. Tymczasem siostry widzą znacznie więcej niż rodzice. Oglądają w smartfonach relacje z protestów, pomagają skatowanej przyjaciółce, otwierają okna i nasłuchują okrzyków. Napięcie między nimi a rodzicami narasta i osiąga apogeum, gdy w tajemniczy sposób ginie pistolet Imana.

Ficus Religiosa
Rasoulof robi wiwisekcję systemu opresji, skupiając się na człowieku, który mu się poddaje. Iman dręczące go początkowo wyrzuty sumienia skutecznie od siebie oddala, co jednak nie pozostaje bez konsekwencji. Napięcie przeradza się w nerwicę, poczucie winy przeradza się w obsesję i paranoję. Nie jest w stanie dopuścić do siebie innej racji, bo to by zburzyło jego wizję aparatu władzy, któremu służy, no  i Boga, któremu służy również, a przynajmniej tak mu się wydaje. W świecie starych zasad nie ma miejsca na rewolucję, którą niesie nowe pokolenie. Jego córki buntują się przeciwko patriarchalnym regułom panującym w domu, są wyczulone na kłamstwa i nie boją się wyrażać siebie. Jest w nich siła i odwaga. To w nich jest nadzieja. Iman tkwi w spirali zła, poddając się systemowi kontroli, w jakim tkwi, i zamykając ze wszystkich sił oczy.
Film zaczyna się od wyjaśnienia: nasiona figowca pagodowego (czyli Ficus religiosa) przenoszone są z odchodami ptaków na drzewa rosnące w pobliżu. Wyrastają na ich gałęziach, a ich powietrzne korzenie rosną do samej ziemi i oplatają roślinę – żywiciela, aż ta obumrze. W końcu wokół figowca nie rośnie już żadna inna roślinność. To metafora oprawcy, który nie może znieść inności.

Cena
Ten film to wyraz odwagi. Kręcony był nielegalnie, bez pozwolenia władz, w ukryciu. Rasoulof nie pojawiał się na planie, reżyserował zdalnie, a aktorzy i kamerzyści dowiadywali się o miejscu pracy na kilka godzin przed rozpoczęciem zdjęć. W styczniu 2024 r., jeszcze przed ukończeniem filmu, Rasoulof został skazany na osiem lat więzienia, chłostę, konfiskatę mienia i dwudziestoletni zakaz pracy. Kiedy wyrok się uprawomocnił, miał tylko kilka godzin na decyzję: uciekł z kraju przez góry. Pieszo, bez telefonu komórkowego i laptopa, zdając się na przewodnika i klucząc, by władze go nie namierzyły. Montował, będąc już bezpieczny w Niemczech.
Cała ekipa zdawała sobie sprawę z niebezpieczeństwa, na jakie się naraża. Aktorki grały bez hidżabów, co jest w Iranie absolutnie niedozwolone. „Kobiety pracujące w moim filmie zdecydowały się nie pojawiać w hidżabie, by sprzeciwić się cenzurze” – powiedział reżyser, wyrażając troskę o ich bezpieczeństwo. Trzy z nich musiały wyjechać z kraju, zostawiając swoje domy i rodziny. Tym, którzy zostali, grozi niebezpieczeństwo, zwłaszcza teraz, kiedy film nie dostał Oscara, a emocje ucichły. Część obsady otrzymała już zakaz podróży, odbyły się przeszukania i przesłuchania, groźby. Nie wiadomo, co się wydarzy teraz. Taką cenę płacą twórcy filmu Nasienie świętej figi, będącego uhonorowaniem walki o wolność.
„Moją misją jest przekazywanie narracji o tym, co dzieje się w Iranie, i sytuacji, w jakiej utknęliśmy jako Irańczycy. To jest coś, czego nie mogę robić w więzieniu” – powiedział Rasoulof dla brytyjskiej gazety „The Guardian”.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2025