Muszę przyznać, że w literaturze wolę dramat. Lubię, jak lektura mną wstrząsa. Otaczam się książkami o ciemnej naturze człowieka: od Dostojewskiego po obozowe non fiction. Torturuję się złem i zbrodnią, zagłębiam się w psychologię cienia, chociaż i to ma swoje granice, bo nigdy, przenigdy nie sięgnę po wydawane ostatnio chętnie dla zysku monografie o największych w najnowszej historii seryjnych mordercach. Aż tak to nie. Dla relaksu natomiast oglądam seriale. Tak jak książka powinna mną wstrząsnąć, tak serial lubię, gdy mnie relaksuje. Odpoczywam przy kryminałach i thrillerach. Szukam tych o agentach i szpiegach, trudnych do rozwiązania zagadkach, śledztwach ze strzelaniną i trupem. Ktoś kiedyś powiedział, że łatwiej jest opowiedzieć zło niż dobro. Że dobro często okazuje się zbyt nudne do pokazania w sztuce. Kiczowate jak landszaft z zachodzącym słońcem. Kiedy zachodzi w naturze, jesteśmy zachwyceni i zauroczeni widokiem. Na zdjęciu lub obrazie ten sam widok jest nie do zniesienia. Zdaje się, że dla mnie jest podobnie z książką lub filmem, choć nie chcę generalizować, bo może moje upodobania mają zupełnie inne podłoże.
Ten przydługi wstęp napisałam dlatego, że wreszcie udało mi się obejrzeć film Wróbel, który po premierze rok temu tak szybko zniknął z kin, że go po prostu przeoczyłam. Potem, gdy Jacek Borusiński otrzymał w Gdyni nagrodę za pierwszoplanową rolę męską, wiedziałam, że powinnam go zobaczyć. Jacka znam z Mumio. A za chwilę, 10 marca, okaże się, kto zdobył Orły, a wśród nominowanych znowu jest Jacek. Czyli Remek Wróbel, prowincjonalny listonosz, samotnik, któremu życie wywróciło się do góry nogami.
Wróbel jest bajką. Jest anty-filmem współczesnym. Nie ma tu głośnych dramatów, krzyków, brudu, przekleństw i syfu. Wszystko tu jest tak bardzo ludzkie i czułe. Czuli są nawet oszuści i złodzieje. Osobiście nie znoszę filmowych nieudaczników, popychadeł i frajerów. Buntuję się wtedy, bo źle się czuję, patrząc na to, jak wykorzystuje się dobro. Ta historia jest jednak opowiedziana tak schematycznie, bez pogłębiania psychologii postaci, że oglądam ją jak bajkę, która ma opowiedzieć o tym, że „żyli długo i szczęśliwie”. I wcale mi to nie przeszkadza: ani stereotypowe pomysły, ani podobieństwa, ani przewidywalność, ani nawet banał. Wystarczy zaakceptować taki rodzaj narracji, zgodzić się na tego typu gatunkowość i po prostu się uśmiechać. Nie głupkowato, bo tu nie ma miejsca na rechot, ale z sympatią. „Sympatyczność” to dobre określenie na Wróbla, no i „czułość”. Fakt jest bowiem taki: po obejrzeniu filmu patrzy się na świat tak jakby cieplej.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













