Najtrudniejsza konfrontacja

Czy potrafię patrzeć na śmierć przez pryzmat zwycięstwa nad nią Chrystusa? Czy mam odwagę zaryzykować udział w Jego drodze, obejmującej umieranie?
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Ostatnie dwa lata nauczyły nas, że maksyma si vis pacem, para bellum (jeśli chcesz pokoju, przygotowuj się do wojny) ma, niestety (!), w sobie wiele zdroworozsądkowej mądrości, której wciąż brakuje Europejczykom. Przypominana nam tym razem Ewangelia chce skonfrontować nas z nieco podobną do niej zasadą, która jednak prowadzi nas dużo dalej niż zdrowy rozsądek – otwiera przed nami nadprzyrodzoną mądrość. Zasada ta głosi: jeśli chcesz dobrze żyć, ucz się w Chrystusie umierać.
Prawo pszenicznego ziarna: „Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity”, jest jednym z najważniejszych streszczeń istoty chrześcijańskiego życia. Opisuje zwięźle sedno Bożego – paschalnego – planu zbawienia, który wielekroć ujawniał się w biblijnych opowieściach: do życia, które jest Bożym darem, dochodzi się przez kryzys i wielkoduszną nań odpowiedź. Kryzys ten może być albo unicestwieniem naszych wyobrażeń, na czym polega spełnianie Bożych obietnic (historia Abrahama), albo rzeczywistym zagrożeniem życia, które prowadzi na próg śmierci (historia sprzedanego w niewolę Józefa, niewola babilońska wspólnoty Izraela, historie Jonasza czy Hioba). Odważne uniesienie perspektywy swego doczesnego końca i złożenie swej nadziei w Bogu prowadzi do odnalezienia nowej jakości życia: pełniejszego wzięcia odpowiedzialności za siebie i innych, dorośnięcia do uczynienia z siebie daru, głębi w naszych relacjach z Bogiem i najbliższymi.
Święty Justyn (II wiek) zachęcał sobie współczesnych, by zaryzykować podjęcie ewangelicznej drogi, proponując eksperyment myślowy: „powiedzmy, że jesteście zgoła inni oraz że inne pochodzenie wasze; gdyby wówczas ktoś wam pokazał ludzkie nasienie i obok tego obraz człowieka, a potem mówił i zaręczał, że to z tamtego powstaje, czyżbyście uwierzyli, nie widząc na własne oczy, jak się to dzieje? Nie. I nikt nie śmiałby twierdzić inaczej. Otóż tak samo, ponieważ nie widzieliście jeszcze człowieka zmartwychwstałego, jesteście niedowiarkami”. I odradzająca się natura, i świadectwo apostołów – tych, którzy widzieli Zmartwychwstałego – mają pomagać nam w zmierzeniu się ze śmiercią w ewangeliczny sposób.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2024