Pomyślałam sobie o tym, porównując losy dwóch kobiet, które poznałam w ostatnim miesiącu. Obie napisały wspomnienia: jedna w latach dwudziestych XXI wieku, druga ponad sto lat wcześniej. Poza tym miały wiele wspólnego: występowały na scenie w młodym wieku, a ich karierą zajmowała się matka.
Zacznę od Jennette McCurdy, gwiazdy filmów dla dzieci i nastolatków, którą matka tak długo zaprowadzała na castingi, że zaczęto ją obsadzać w rolach, najpierw pomniejszych, aż wreszcie na granej przez nią bohaterce oparto serial. Dorosła Jennette po śmierci matki i przejściu trudnej psychoterapii postanowiła upublicznić swój ból i napisała książkę zatytułowaną Cieszę się, że moja mama umarła. Szokujący tytuł? Tak jak szokujące było jej życie. Uzależniona od opinii matki, była właściwie kukiełką w jej rękach. Spełniała jej życzenia i marzenia, a sukces okupiła ciągłym lękiem, zaburzeniami odżywiania, uzależnieniami i ciągłym poczuciem bycia nie dość dobrą, żeby zasłużyć na miłość. Dodajmy do tego nieopuszczający jej strach, że tym razem się nie uda, nie wyjdzie jej i mama będzie nieszczęśliwa.
Sto pięćdziesiąt lat wcześniej żyła inna nastolatka, Jadwiga. Jej rodzice prowadzili w Warszawie salon literacki; przysłuchując się rozmowom o literaturze, a szczególnie o poezji, dziewczynka zaczęła pisać wiersze. Co więcej, okazało się, że ma niezwykły talent do improwizacji, salonowej zabawy, polegającej na deklamowaniu ułożonego na poczekaniu na zadany temat wiersza. Jadwiga mówiła długie poematy. Goście salonu klaskali. Stała się gwiazdą Warszawy, mówiono, że jest wieszczką, genialną improwizatorką. Matka zadbała o resztę: ubrała ją w białą grecką tunikę, uczesała jej włosy, nadała jej pseudonim: odtąd zamiast Jadwigi była Deotyma. Do jej salonu nie można się było dostać, goście przyjeżdżali z daleka, żeby usłyszeć Deotymę. Cztery osoby notowały jej improwizacje. Kiedy Warszawie się znudziła, Deotyma wraz z rodzicami wyruszyła w tournée: występowała w Poznaniu, Krakowie, Paryżu. W pamiętniku, który pisała jako dorosła kobieta, nie odważyła się napisać o matce złego słowa. Ale między wierszami przebija jakiś żal. Na przykład wtedy, gdy wspomina, że nie miała czasu na tańce czy inne zabawy z rówieśnikami. Musiała pisać i przesiadywać w bibliotece. Albo wtedy, gdy matka na samym początku oznajmiła jej, że jeśli chce poświęcić się poezji, to ma zapomnieć o małżeństwie i dzieciach. I rzeczywiście, zapomniała. Mieszkała z rodzicami, dopóki nie umarli, potem żyła samotnie, napisała jeszcze Panienkę z okienka, no i Pamiętnik. Czytam go z poczuciem, że nie ma w nim całej prawdy. Nie mogła pisać tak jak Jennette, nie wolno jej było szokować. I wcale nie wiem na pewno, co myślała.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













