Logo Przewdonik Katolicki

Łódź Jezusa

Monika Białkowska i ks. Henryk Seweryniak
fot. imagedb.com/Adobe Stock, Wikipedia

Jezus nie mógł być zwyczajnym rolnikiem, który się nie znał na pływaniu, nie potrafił poradzić sobie na jeziorze. Zawód rybacki wyraźnie jest mu bliski.

Monika Białkowska: O Jezusie świadkowie Jego życia opowiadali, wzmiankując Go w kronikach, powtarzając opowieści, potem je zapisując. A ja mam małego bzika na punkcie świadków milczących. Takich, o których nikt na sto procent nie powie, że Jezus ich dotykał czy używał, ale za to dzięki nim możemy wyobrazić sobie tamten świat. Różne przedmioty codziennego użytku, znajdowane w czasie wykopalisk, sprawiają, że opowieść o Jezusie staje się bardziej realna, wręcz namacalna. To nie jest jedna z bajek w historii, tego można dotknąć. I dlatego chcę koniecznie o łodzi z Ginosar porozmawiać. Zwłaszcza że kiedyś krótko o niej wspominaliśmy, a ona zdecydowanie zasługuje na więcej uwagi!

Ks. Henryk Seweryniak: Rzeczywiście, dobrze jest pobyć w tamtym świecie, pooddychać tym samym powietrzem, zjeść taki sam chleb. Ale to doświadczanie, dotykanie, odnajdywanie fragmentów tamtego świata pozwala nam też lepiej tamten świat rozumieć. Dobrze jest wiedzieć, gdzie jest Nazaret, gdzie Kafarnaum, że ono jest takim skrzyżowaniem dróg, dlaczego ludzie za Jezusem płyną, a nie idą. Łodzie w ogóle towarzyszą tam Jezusowi i apostołom wszędzie, nieustannie pojawiają się gdzieś w tle.

MB: Pamiętam takie stare oleodruki, na których Jezus jak w Ewangelii przemawia do ludzi z łodzi…

HS: Na starych oleodrukach jest nasze wyobrażenie tych łodzi, choć w rzeczywistości one wyglądały inaczej. Na pewno były większe, w końcu nie służyły do rekreacji, ale do tego, żeby złowić i przywieźć na brzeg ryby. Ale można sobie wyobrazić, jak Jezus w takiej dużej, blisko dziesięciometrowej łodzi stoi, może opiera się o maszt, może trzyma się jedną ręką.

PK-03.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 3/2022, na stronie dostępna od 23.02.2022

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki