„Chleba naszego powszedniego…”

Fragment pochodzi z książki Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim, Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020
Czyta się kilka minut
fot. Archiwum PK
fot. Archiwum PK

Ta strawa, strawa! Skąd ją biorą, czym żyje „bóg mój”? Jakieś czarne błoto wydobyte z głębin ziemi! Jakiś twardy kamień, muł, piach, ruda, węgiel. Mówi się zdawkowo: surowiec! W nim ukryta cała nadzieja wytwórców. Bez niego wszyscy są bezradni. Dumni są ludzie z maszyn-cacek, które powstały z błota ziemi. Bez tego błota nie ma cacek i nie ma dumy.
Coś szczerego warto by tu powiedzieć. Ale brak odwagi? Pochwalamy pracę górnika wydobywającego błoto z czeluści ziemi? Można! Ale pozostaje tajemnica czeluści – żyzność, siła, bogactwo błota. Cała duma nadprodukcji sprowadza się ostatecznie do błota. No cóż! Bóg z mułu ziemi ukształtował człowieka na obraz i podobieństwo swoje. Człowiek z mułu ziemi robi cacka w fabrykach, na obraz i podobieństwo swoje. Człowiek podpatrzył Boga. A może w sobie odkrył wartość błota? Może w sobie złożył bezwiednie hołd błotu? I „Pierwszemu Producentowi”, którego zaczął naśladować w fabryce? Trzeba przyznać „Pierwszemu Producentowi”, że dobrego surowca użył dla swego najdoskonalszego dzieła. Dziwnie ono wytrzymałe, bez porównania odporniejsze niż najbardziej precyzyjna maszyna. Ostatecznie błoto-człowiek wyzyskuje wszelkie inne błoto. I bardzo się zapożycza u Twórcy błota ziemi.
W każdej fabryce powinien stanąć jakiś żywy pomnik: „Nieśmiertelnemu Twórcy Błota!”, „Ojcu Surowca!”, „Pierwszemu Producentowi producentów!”, „Przodownikowi robotników i oraczy!”.

Książkę można kupić tutaj

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 29/2022