„Chleba naszego powszedniego…”

Fragment pochodzi z książki Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim, Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020
Czyta się kilka minut
fot. Archiwum PK
fot. Archiwum PK

Gdy wołam do Ojca o chleb dla wszystkich, jak zgrzyt po szybie rozdziera me uszy jęk zwątpień. Wszak od wielu lat słyszę: by poprawić byt robotników, trzeba ich naprzód wydobyć z niewoli Boga. Znienawidzić Boga, wymazać imię Jego z ziemi żyjących, wyrwać z duszy tęsknotę za Ojcem Niebieskim, oszczędzić energii ludzkiej na złudne poloty, skupić wszystkie siły w zwycięskiej produkcji, to zasadnicze dogmaty wyzwolenia proletariatu! Po cóż wołać o chleb do Ojca, skoro dać go może fabryka? Istotnie, czarują jej sukcesy! Nadprodukcja zda się zapowiadać dobrobyt i nasycenie. Wprawdzie nie czują ich jeszcze w sobie główni sprawcy pełnych magazynów, ale… to przyjdzie! Upojna pieśń pasów transmisyjnych i szum gorączkowej krzątaniny potęguje tę wiarę. Czyż fabryka nie zastąpi świątyni? Ma ona też swoją modlitwę. Zresztą od dawna mówicie – praca modlitwą! Czyż fabryka nie jest bogiem naszych czasów? Czyż nie wymaga wszystkiego od człowieka? Czyż nie daje wszystkiego?
Tak myśleć można w upojeniu zawrotnego tempa pracy. Ale gdy utrudzony „pan i władca” wróci do swojej izby i podda zwiotczałe mięśnie bezwładowi zmęczenia, pryska urok fabryki. A jednak ten „bóg” jest strasznym wyzyskiwaczem! Zabrał mi wszystkie siły, wyssał krew z wyblakłej twarzy, zatruł wszystkie komórki, obrabował z myśli, z czasu, z energii do życia. A żołądek tego „boga” jest nienasycony! Ileż pochłania on dziennie ton surowca, węgla, energii świetlnej, benzyny i smarów. Tak niewiele wywożą z fabryki, w porównaniu z tym, co wwożą. A jednak ten „bóg” nie jest wszechmocny! Sam umiera z głodu, gdy w nienasyconą paszczę Molocha nie wsypią strawy.

Książkę można kupić tutaj

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2022