„Chleba naszego powszedniego…”

Fragment pochodzi z książki Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim, Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020
Czyta się kilka minut
fot. Archiwum PK
fot. Archiwum PK

Wszystkie niemal katolickie programy są doskonałe, gdy chodzi o płaszczyznę dotykającą skrzydłem nieba, ale jakieś bardzo nieśmiałe i nieudolne, gdy mają dotknąć spraw ziemi. My zawsze wygrywamy, gdy dotykamy nieba, zawsze przegrywamy, gdy dotykamy ziemi.
Chrystus Pan chciał nauczyć nas sztuki łączenia spraw nieba i ziemi. Chciał ukazać harmonię rzeczy niebieskich i ziemskich, budząc w nas taką samą wrażliwość na sprawy niebieskie i ziemskie, nadprzyrodzone i przyrodzone. Chciał nauczyć nas Bożego chodzenia po ziemi i dążenia do nieba przez Bożą ziemię. Bo ostatecznie zbawienie dopełnia się na ziemi, a gratia supponit naturam. Nasz duch, przez życie umalowany w różne „kropki”, przebywa nie gdzie indziej, tylko po prostu w ciele. Niekiedy jest ono piękne i zdrowe – obraz Venus lub Apollina – niekiedy bardzo nieudane, wprost straszne, trędowate i zropiałe, lub połamane, pokręcone i zreumatyzowane.
Zetknąłem się z tym kiedyś podczas wizytacji. Proboszcz parafii zaprowadził mnie do staruszeczki, która piętnaście lat leżała zreumatyzowana i modliła się za Kościół. Czegoś podobnego nigdy w życiu nie widziałem. Jej ciało było tak pokręcone, że nie wiedziałem, od której strony mam podejść. Nie mogłem zrozumieć, jak ona w ogóle leży. Palce jej można było oglądać jako okaz jakiejś egzotyki. Wszystko było w straszliwy kłębek zwinięte i skręcone. Ale to był człowiek, bardzo biedny człowiek.

Książkę można kupić tutaj

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2022