Logo Przewdonik Katolicki

Komunia Święta bez polityki

ks. Artur Stopka
Biskupi amerykańscy na spotkaniu z papieżem Franciszkiem w Pałacu Apostolskim, Watykan, 13 lutego 2020 r. fot. Alessandra Benedetti/Corbis-getty images

Fakt, że aktualny prezydent Stanów Zjednoczonych jest katolikiem, być może przyspieszył zajęcie się przez amerykańskich biskupów sprawą Eucharystii w życiu Kościoła. Ale czy spowodował jakieś drastyczne decyzje?

Emocje trwały od wielu miesięcy. W czerwcu, a nawet w maju br., część mediów (również w Polsce) sugerowała, że wkrótce za oceanem zapadną kluczowe rozstrzygnięcia, które raz na zawsze utną toczące się dyskusje. Niektórzy liczyli, że w USA powstanie precedens, na który będzie się można powoływać w innych zakątkach ziemskiego globu. 17 listopada w Baltimore decyzja została podjęta. Czyje oczekiwania spełniła?
Choć temat nie jest nowy i od lat wywoływał gorące debaty, temperaturę wokół niego podniósł wybór Joe Bidena na prezydenta Stanów Zjednoczonych. To dopiero drugi katolik wśród wszystkich czterdziestu sześciu dotychczasowych przywódców tego kraju. Pierwszym był John Fitzgerald Kennedy, który nie dokończył swej kadencji, bo zginął w zamachu w listopadzie 1963 r. Biden nie ukrywa swej przynależności do Kościoła katolickiego, uczęszcza na Msze św. Jednak jest z nim problem. Nie jawi się jako zdecydowany przeciwnik aborcji. Wręcz przeciwnie.

PK-48.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 48/2021, na stronie dostępna od 05.01.2022

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki