Logo Przewdonik Katolicki

Właściwa perspektywa Krzyża

Aleksander Barszczewski
Bazylika Bożego Grobu, zwana przez chrześcijan Wschodu Kościołem Zmartwychwstania. W prawosławnej kaplicy góruje krzyż, u stóp którego stoi Matka Boska Bolesna fot. Pallava Bagla/Corbis/Getty Images

Krzyż przeszedł drogę od znaku hańby do znaku zwycięstwa. Dlatego często wykonywany jest ze szlachetnych materiałów i bogato zdobiony. Na krzyż warto jednak patrzeć również z perspektywy stojącej pod Nim Matki Bolesnej.

Niemalże w przeddzień jesieni, wśród złocących się pomału liści drzew, Kościół przygląda się Krzyżowi Świętemu z dwóch zupełnie różnych stron. Najpierw, 14 września w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, widzi go jako crux gemmata, wysadzany klejnotami znak zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią. Dzień później, w dawne święto Siedmiu Boleści NMP, spogląda na krzyż od nieco bardziej ludzkiej strony, oczami cierpiącej matki, oglądającej okrutną śmierć własnego syna. Te dwie perspektywy dobrze opisują subtelne napięcie, jakim naznaczone jest życie chrześcijanina, które tak dobitnie uświadamiamy sobie, gdy umiera ktoś bliski. Z jednej strony nadzieja nieskończonej radości nieba, z drugiej naturalne, ludzkie poczucie straty i cierpienie. Spróbujmy więc przyjrzeć się bliżej każdej z perspektyw.

PK-37.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 37/2021, na stronie dostępna od 20.10.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki