Logo Przewdonik Katolicki

Katolickie paradoksy

Jacek Borkowicz
Słowaccy wierni na placu św. Piotra w niedzielę 1 sierpnia, Fot. Giuseppe Fama/Pacific Press-LightRocket-Getty Images

Franciszek jako drugi papież w historii odwiedzi Węgry i Słowację. Oba państwa łączy długa, choć niełatwa historia. W obu mamy też do czynienia z katolickimi paradoksami.

Kiedy w 1995 r. Jan Paweł II odwiedził Słowację, urwałem się na jeden dzień z goniącego papieża peletonu korespondentów, by pojechać w teren i zobaczyć, jak naprawdę żyje się na tamtejszej prowincji. Na południowym pograniczu odwiedziłem miasteczko z dwoma kościołami: katolickim i ewangelicko-reformowanym. W obu nabożeństwa odprawia się po węgiersku, jako że na tamtych terenach mniejszość węgierska jest nadal bardzo silna. Postanowiłem też odwiedzić obu proboszczów. Ksiądz katolicki przyjął mnie jak udzielny książę, na plebanii, która przypominała mały dwór. U reformowanych furtkę otworzył mi umorusany ogrodnik w kapeluszu z szerokim rondem, chroniącym od słońca przy pieleniu grządek. „Ja do pastora” – powiedziałem. Ogrodnik wytarł ręce o fartuch. „To ja”.

PK-37.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 37/2021, na stronie dostępna od 20.10.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki